Nocna jazda
Sobota, 6 września 2008 | dodano:08.09.2008Kategoria W blasku księżyca
| Dst.: | 12.45 | Off-road: | 10.30 | Czas: | 01:16 | Avg: | 9.83 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Z synem i szwagrem.
Dziś w końcu udało się wyjść na długo obiecaną jazdę po ciemku. Mój synek strasznie chciał zobaczyć jak to się jeździ. Przyłączyłem mu więc lampkę, no i w drogę. Dziecko było zadowolone. Oczywiście sam ojciec też, bowiem miałem okazję przetestować swoje światło. I tak, po lesie, to tak szybko się nie pojedzie, bo tak za dobrze to nie świeci. No ale dobre i to. Po ulicach - wystarczy.
Dziś w końcu udało się wyjść na długo obiecaną jazdę po ciemku. Mój synek strasznie chciał zobaczyć jak to się jeździ. Przyłączyłem mu więc lampkę, no i w drogę. Dziecko było zadowolone. Oczywiście sam ojciec też, bowiem miałem okazję przetestować swoje światło. I tak, po lesie, to tak szybko się nie pojedzie, bo tak za dobrze to nie świeci. No ale dobre i to. Po ulicach - wystarczy.






