Mógłbym tak długo ...
Niedziela, 29 listopada 2009 | dodano:30.11.2009Kategoria Średnia przyjemność
| Dst.: | 46.19 | Off-road: | 3.01 | Czas: | 02:20 | Avg: | 19.80 |
| Vmax: | 49.50 | Temp.: | 10.0 | HRmax: | 187( 98%) | HRavg | 155( 81%) |
| Cal: | 1635kcal | ALT: | 339m | Bike: | GT | ||
... e, chyba jednak długo był nie mógł. Dusza by chciała. Wszystko przez brak formy.
Dziś miałem więcej czasu wolnego, więc wykorzystałem to na dłuższą jazdę. To wszystko oczywiście dzięki mojej kochanej żonce, która zajęła się chłopakami.
W pierwszej kolejności pojechałem zobaczyć, gdzie jest zlokalizowana przychodnia w Bilczy, a dalej pojechałem przez Kowalę i dojechałem do Sitkówki-Nowin. Dalej miałem jeszcze plany do Piekoszowa, no ale już czas się kończył.
Bardzo fajnie było. Szkoda, że częściej nie mam takich możliwości. Ale dobre i to.
A to już zdjęcie z drogi powrotnej nad zalewem kieleckim.
Dziś miałem więcej czasu wolnego, więc wykorzystałem to na dłuższą jazdę. To wszystko oczywiście dzięki mojej kochanej żonce, która zajęła się chłopakami.
W pierwszej kolejności pojechałem zobaczyć, gdzie jest zlokalizowana przychodnia w Bilczy, a dalej pojechałem przez Kowalę i dojechałem do Sitkówki-Nowin. Dalej miałem jeszcze plany do Piekoszowa, no ale już czas się kończył.
Bardzo fajnie było. Szkoda, że częściej nie mam takich możliwości. Ale dobre i to.
A to już zdjęcie z drogi powrotnej nad zalewem kieleckim.

Nad kieleckim zalewem.© Robert






