Przekroczone stany
Wtorek, 18 maja 2010 | dodano:18.05.2010
| Dst.: | 13.16 | Off-road: | 0.00 | Czas: | 01:04 | Avg: | 12.34 |
| Vmax: | 26.50 | Temp.: | 9.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 134m | Bike: | GT | ||
Niestety, stany zostały przekroczone. Stany mojej determinacji oczywiście. Nie wytrzymałem i musiałem wyjść na rower. Musiałem nieco odpocząć. Chciałem przy okazji zobaczyć, jak jeździ się w taką pogodę po lesie.
A jeździ się ... hm, ciekawie. Głównie, to jest baaaaaardzo mokro. Praktycznie cały czas woda i woda. Czasami to nawet wypada jechać małym strumykiem, ponieważ nie ma innej możliwości. Dodatkowo jest ślisko, szczególnie na korzeniach. Dobrze jest mieć dobre oponki.
Już nie będę wspominał, że momentami nie da się jechać z powodu ścinki drzew i ogólnego bałaganu w lesie.
Tak więc w sumie fajnie było, pomimo, że ubłociłem się i zmokłem. Ale później zupełnie inne samopoczucie.
I jeszcze jedno, to wyjście było również takim miłym dodatkiem (od żony) do ... prezentu urodzinowego.
A poniżej kilka fotek z wyjazdu.




A jeździ się ... hm, ciekawie. Głównie, to jest baaaaaardzo mokro. Praktycznie cały czas woda i woda. Czasami to nawet wypada jechać małym strumykiem, ponieważ nie ma innej możliwości. Dodatkowo jest ślisko, szczególnie na korzeniach. Dobrze jest mieć dobre oponki.
Już nie będę wspominał, że momentami nie da się jechać z powodu ścinki drzew i ogólnego bałaganu w lesie.
Tak więc w sumie fajnie było, pomimo, że ubłociłem się i zmokłem. Ale później zupełnie inne samopoczucie.
I jeszcze jedno, to wyjście było również takim miłym dodatkiem (od żony) do ... prezentu urodzinowego.
A poniżej kilka fotek z wyjazdu.

Ścinka drzew i bałagan w lesie.© Robert

Jazda leśnym strumyczkiem.© Robert

A czasami droga jest całkiem nieprzejezdna.© Robert

Ładnie przyozdobione butki rowerowe.© Robert

Jeszcze jeden strumyczek.© Robert
komentarze
Te mokradła przypominają mi lasy dąbrowsko-zagnańskie. Mam rację? Pzdr
Jarson - 10:08 piątek, 21 maja 2010 | linkuj
No no, niezłe bajorko! Zdjęcie, o które pytałeś, to podjazd na Święty Krzyż czerwonym szlakiem od Nowej Słupii:)
Britax - 15:36 czwartek, 20 maja 2010 | linkuj
No no, niezłe bajorko! Zdjęcie, o które pytałeś, to podjazd na Święty Krzyż czerwonym szlakiem od Nowej Słupii:)
Britax - 15:36 czwartek, 20 maja 2010 | linkuj
Trzeba się czasem ubłocić. Dobrze wpływa na wszystko;)
kundello21 - 12:48 czwartek, 20 maja 2010 | linkuj
Jazda w deszczu i błocie ma coś w sobie. Ja nie lubię tylko sprzątać po takiej przyjemności, a niestety trzeba to zazwyczaj zrobić zaraz po powrocie, bo później jest jeszcze więcej roboty :]
Pozdrawiam! Galen - 08:11 środa, 19 maja 2010 | linkuj
Komentuj
Pozdrawiam! Galen - 08:11 środa, 19 maja 2010 | linkuj






