Cost down + MP w kolarstwie
Wtorek, 29 czerwca 2010 | dodano:29.06.2010
| Dst.: | 23.63 | Off-road: | 2.82 | Czas: | 01:00 | Avg: | 23.63 |
| Vmax: | 40.50 | Temp.: | 25.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 135m | Bike: | GT | ||
Miałem kiedyś styczność z pracownikami z Japonii, którzy to od samego początku wprowadzali politykę Cost down, czyli oszczędności. I chyba tak mi to zostało. Postanowiłem bowiem nieco zaoszczędzić na benzynie i przesiadłem się na rower do pracy. Dzięki temu będzie za co go później naprawić. Nastały wakacje, chłopaka już nie muszę odwozić do szkoły. Więc jest okazja. A jeszcze taka ładna pogoda, to szkoda nie skorzystać. Biorąc jeszcze pod uwagę fakt, że ostatnio nie mam zbyt wielu okazji do jazdy, więc wszystko ładnie się układa.
Dziś to dodatkowo zahaczyłem o stadion. A później pobłądziłem na Pakoszu.
Dodatkowo wrzucam kilka zdjęć z niedawno ukończonych Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym. Trasa malownicza, którą znam doskonale, ponieważ często na niej "trenuję". A zdjęcia są z jednego z dwóch podjazdów. Kibiców było sporo, ponieważ i pogoda dopisała. Prawie jak Tour de France.

Na czele nowy mistrz z jazdy na czas, Jarosław Marycz, a za nim (chyba) Maciej Bodnar. Znane z zawodowych peletonów ekipy.

Kolejna spora grupka, gdzie najwięcej było "pomarańczowych".

Moja ulubiona "przełęcz" Klonówka, na której ustawiony był bufet. Końcówka podjazdu, to 8%. Jej profil pokazany jest w moim wcześniejszym wpisie.

Oprawa również niczego sobie, jak faktycznie z TdF. Jednak to tylko oprawa techniczna i serwisowa. Niestety nie zauważyłem oprawy medialnej w postaci telewizji. I jak tu kolarstwo ma się rozwijać skoro telewizja polska nie przyjeżdża na jeden z ważniejszych wyścigów w kraju. Wiem, że teraz to może Tour de Pologne jest ważniejszy. No ale w końcu to były mistrzostwa kraju. Nawet w wiadomościach nic nie wspomniano o tym wydarzeniu.
W uzupełnieniu dodam, że nowym mistrzem jest Jacek Morajko.
Dziś to dodatkowo zahaczyłem o stadion. A później pobłądziłem na Pakoszu.
Dodatkowo wrzucam kilka zdjęć z niedawno ukończonych Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym. Trasa malownicza, którą znam doskonale, ponieważ często na niej "trenuję". A zdjęcia są z jednego z dwóch podjazdów. Kibiców było sporo, ponieważ i pogoda dopisała. Prawie jak Tour de France.

Prawie jak Tour de France.© Robert
Na czele nowy mistrz z jazdy na czas, Jarosław Marycz, a za nim (chyba) Maciej Bodnar. Znane z zawodowych peletonów ekipy.

Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym.© Robert
Kolejna spora grupka, gdzie najwięcej było "pomarańczowych".

"Przełęcz" Klonówka podczas Mistrzostw Polski.© Robert
Moja ulubiona "przełęcz" Klonówka, na której ustawiony był bufet. Końcówka podjazdu, to 8%. Jej profil pokazany jest w moim wcześniejszym wpisie.

Widoki niczym na TdF.© Robert
Oprawa również niczego sobie, jak faktycznie z TdF. Jednak to tylko oprawa techniczna i serwisowa. Niestety nie zauważyłem oprawy medialnej w postaci telewizji. I jak tu kolarstwo ma się rozwijać skoro telewizja polska nie przyjeżdża na jeden z ważniejszych wyścigów w kraju. Wiem, że teraz to może Tour de Pologne jest ważniejszy. No ale w końcu to były mistrzostwa kraju. Nawet w wiadomościach nic nie wspomniano o tym wydarzeniu.
W uzupełnieniu dodam, że nowym mistrzem jest Jacek Morajko.






