Praca-dom
Wtorek, 17 sierpnia 2010 | dodano:17.08.2010
| Dst.: | 18.28 | Off-road: | 2.38 | Czas: | 00:52 | Avg: | 21.09 |
| Vmax: | 38.50 | Temp.: | 24.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 77m | Bike: | GT | ||
Kolejny dzień do pracy. Wcześniej jeszcze wizyta w skarbowym.
Jechałem sobie spokojnie, ponieważ ręka boli. A do tego doszła dziś boląca noga, a właściwie mięsień zbity. No i biodro nieco pobolewa. Poza tym po wczorajszej burzy sporo jest miejsc ciężko przejezdnych przez zalegające błoto.
No i jechałem już nowym mostem Herbskim, który ma zostać oddany po wybudowaniu w czwartek. Całkiem ładny i fajny, szerszy, nawierzchnia ładna. Szkoda tylko, że nie ma osobnej ścieżki dla rowerów. Ale najważniejsze, że jest szerszy i jest gdzie jechać.
Z pracy pojechałem ponownie nowym mostem, ponieważ chciałem przetestować nową ewentualną trasę powrotną. Wydaje się być lepszą, a przynajmniej bezpieczniejszą, ponieważ głównie przebiega ścieżką rowerową.
A, i zapomniałbym. Dziś ponownie mam okazję do świętowania, ponieważ "pękł" mi dziś 1 tys. km w tym roku. Więc jeden cel na ten rok zrealizowany. A poza tym przekroczyłem 2 tys. km offroad na BS. Same jubileusze ostatnio.
Jechałem sobie spokojnie, ponieważ ręka boli. A do tego doszła dziś boląca noga, a właściwie mięsień zbity. No i biodro nieco pobolewa. Poza tym po wczorajszej burzy sporo jest miejsc ciężko przejezdnych przez zalegające błoto.
No i jechałem już nowym mostem Herbskim, który ma zostać oddany po wybudowaniu w czwartek. Całkiem ładny i fajny, szerszy, nawierzchnia ładna. Szkoda tylko, że nie ma osobnej ścieżki dla rowerów. Ale najważniejsze, że jest szerszy i jest gdzie jechać.
Z pracy pojechałem ponownie nowym mostem, ponieważ chciałem przetestować nową ewentualną trasę powrotną. Wydaje się być lepszą, a przynajmniej bezpieczniejszą, ponieważ głównie przebiega ścieżką rowerową.
A, i zapomniałbym. Dziś ponownie mam okazję do świętowania, ponieważ "pękł" mi dziś 1 tys. km w tym roku. Więc jeden cel na ten rok zrealizowany. A poza tym przekroczyłem 2 tys. km offroad na BS. Same jubileusze ostatnio.






