Zostałem zakasowany
Sobota, 29 stycznia 2011 | dodano:31.01.2011
| Dst.: | 21.54 | Off-road: | 1.59 | Czas: | 01:23 | Avg: | 15.57 |
| Vmax: | 27.50 | Temp.: | -5.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 146m | Bike: | GT | ||
Korzystając z ładnej pogody, a mając nieco wolnego, wybrałem się zobaczyć jak tam stoki narciarskie w naszym mieście. Zaczęły się bowiem ferie zimowe i trzeba z dzieciakiem pojeździć na nartach.
Ale dziś zostałem zakasowany. Jadę sobie bowiem najbardziej uczęszczaną ścieżką rowerową. Jedyny ma drodze jestem, więc wszystkie oczy na mnie: "jaki to czubek jedzie, patrzcie ludzie". Dojeżdżam do głównej ulicy naszego miasta, więc poprawiam sylwetkę, prostuję plecy, wciągam brzuch, pełen lansik. A tu nagle po lewej śmiga mnie jakaś laska na rowerku. Oniemiałem. Nie przypuszczałem, że ktoś mnie może tak zakasować. A tym bardziej dziewczyna. Bowiem w zimie mało można spotkać jeżdżących dziewczyn. No i śmignęła tak, że ją ledwo później dogoniłem.
Więc taką miałem przygodę. Coś przynajmniej działo się.
A na stokach śnieg leży, ludzi póki co mało. Więc jest dobrze.
Wracałem już, jak słońce zaczęło zachodzić nad naszym zalewem.

No i teraz mam najlepsze otwarcie roku. Nieźle.
Ale dziś zostałem zakasowany. Jadę sobie bowiem najbardziej uczęszczaną ścieżką rowerową. Jedyny ma drodze jestem, więc wszystkie oczy na mnie: "jaki to czubek jedzie, patrzcie ludzie". Dojeżdżam do głównej ulicy naszego miasta, więc poprawiam sylwetkę, prostuję plecy, wciągam brzuch, pełen lansik. A tu nagle po lewej śmiga mnie jakaś laska na rowerku. Oniemiałem. Nie przypuszczałem, że ktoś mnie może tak zakasować. A tym bardziej dziewczyna. Bowiem w zimie mało można spotkać jeżdżących dziewczyn. No i śmignęła tak, że ją ledwo później dogoniłem.
Więc taką miałem przygodę. Coś przynajmniej działo się.
A na stokach śnieg leży, ludzi póki co mało. Więc jest dobrze.
Wracałem już, jak słońce zaczęło zachodzić nad naszym zalewem.

Nad zalewem kieleckim.© Robert
No i teraz mam najlepsze otwarcie roku. Nieźle.
komentarze
Nie wiadomo co robić jak taka laska śmignie, czy wyprzedzać, czy popatrzeć na... siodełko;P
kundello21 - 17:45 poniedziałek, 31 stycznia 2011 | linkuj
Komentuj






