Powrót do dobrych praktyk
Czwartek, 31 marca 2011 | dodano:04.04.2011Kategoria W blasku księżyca
| Dst.: | 26.49 | Off-road: | 1.74 | Czas: | 01:23 | Avg: | 19.15 |
| Vmax: | 54.50 | Temp.: | 10.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 238m | Bike: | GT | ||
Tą krótką wycieczką nastąpił powrót do dobrych praktyk z poprzedniego roku, gdzie wraz ze znajomymi jeździliśmy po okolicach wieczorową porą. Dla mnie to okazało się super wyjście, ponieważ w ciągu dnia trudno jest zorganizować chwilę wolnego. A tak, wieczorem domownicy już prawie śpią, więc jest okazja.
Na początek trasa krótka i niezbyt wymagająca, jak to mi się wydawało. Ale pojawiło się kilka podjazdów, na których wymiękałem. Niestety widać brak formy. Tak więc pojechaliśmy do Wiśniówki, dalej przez Lekomin i Zagnańsk, wróciliśmy do domów. Fajnie było, bo już ciepło. Mam nadzieję, na powtórzenie podobnego wypadu.
Na początek trasa krótka i niezbyt wymagająca, jak to mi się wydawało. Ale pojawiło się kilka podjazdów, na których wymiękałem. Niestety widać brak formy. Tak więc pojechaliśmy do Wiśniówki, dalej przez Lekomin i Zagnańsk, wróciliśmy do domów. Fajnie było, bo już ciepło. Mam nadzieję, na powtórzenie podobnego wypadu.






