Praca-dom
Środa, 4 maja 2011 | dodano:04.05.2011Kategoria Średnia przyjemność
| Dst.: | 39.74 | Off-road: | 9.26 | Czas: | 02:53 | Avg: | 13.78 |
| Vmax: | 46.50 | Temp.: | 14.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 324m | Bike: | GT | ||
To w zasadzie zbieranina ostatnich kilku wyjazdów, m.in. inauguracja sezonu jazdy razem z młodszym synkiem na foteliku, trochę jazdy świątecznej, trochę jazdy ze starszym synem na jego nowym rowerze, który dostał wczoraj na I Komunię Św. A ponieważ większość trasy, to wyjazd (na chwilę) do pracy, zatem i taki tytuł.
Ale dziś rano zimno było. Już dawno schowałem "pakiet zimowy", a tu trzeba było szukać czegoś w zastępstwie. Ponieważ miałem tylko wpaść do pracy na chwilę, to zahaczyłem o wjazd pod pomnik na Kadzielni.
Po pracy już pogoda była lepsza i było cieplej.
No i nawet nie zauważyłem, jak mi stuknęło na Bikestats 7.000 km.
Ale dziś rano zimno było. Już dawno schowałem "pakiet zimowy", a tu trzeba było szukać czegoś w zastępstwie. Ponieważ miałem tylko wpaść do pracy na chwilę, to zahaczyłem o wjazd pod pomnik na Kadzielni.
Po pracy już pogoda była lepsza i było cieplej.
No i nawet nie zauważyłem, jak mi stuknęło na Bikestats 7.000 km.






