Praca-dom
Piątek, 22 lipca 2011 | dodano:22.07.2011
| Dst.: | 16.50 | Off-road: | 2.28 | Czas: | 00:47 | Avg: | 21.06 |
| Vmax: | 33.50 | Temp.: | 14.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 78m | Bike: | GT | ||
Po dwóch dniach przerwy w jeździe rowerem (głównie ze względu na warunki pogodowe), dziś jednak "postawiłem" na swoim i ku zdziwieniu współpracowników, przyjechałem do pracy. Pogoda i tak jest do bani, bo akurat jak wychodziłem z garażu, to zaczęło mżyć.
Powrót na szczęście spokojny. Choć nieco kropiło miejscami. Ale pogoda do bani. Niczym w listopadzie. Wieje, chłodno, zaledwie 14 st.. Do bani.
No a teraz odpoczynek w weekend ze względu na wyjazd.
Powrót na szczęście spokojny. Choć nieco kropiło miejscami. Ale pogoda do bani. Niczym w listopadzie. Wieje, chłodno, zaledwie 14 st.. Do bani.
No a teraz odpoczynek w weekend ze względu na wyjazd.






