Roztocze
Niedziela, 7 sierpnia 2011 | dodano:20.08.2011Kategoria Inne miejscówki
| Dst.: | 23.83 | Off-road: | 15.60 | Czas: | 01:31 | Avg: | 15.71 |
| Vmax: | 32.50 | Temp.: | 25.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 93m | Bike: | GT | ||
Cóż, poprzednia jazda mojego syna po lesie tak go rozochociła, że chciał pojechać jeszcze gdzieś, jednak tym razem tylko we dwóch. No cóż, fajnie jeździ się razem, jednak z fotelikiem po terenie już nie pojeździ się za dużo, ponieważ na nierównościach za bardzo fotelikiem buja.
Mieliśmy więcej czasu, więc postanowiłem zabrać syna nad popularne tutaj „Szumy” na rzece Tanew. Początkowo zamierzałem pojechać nieco dłuższym, niebieskim szlakiem, jednak początek okazał się zbyt trudny i terenowy, z wąskimi leśnymi, piaszczystymi ścieżkami oraz stromym podprowadzaniem rowerów (nawet 14% nachylenia). Więc zmieniłem plany na szlak nieco krótszy, żółty. I to był trafny wybór, ponieważ dzięki temu mogliśmy nieco odpocząć nad rzeką, a i później spokojnie dojechaliśmy do domu.
Ja jeszcze szybko wyskoczyłem na cmentarz, gdzie jest pochowany mój ojciec. Syn został w domu, już mocno zmęczony terenową trasą.
A tu poniżej uroki Roztocza.


Synek zasuwa po lesie.
Mieliśmy więcej czasu, więc postanowiłem zabrać syna nad popularne tutaj „Szumy” na rzece Tanew. Początkowo zamierzałem pojechać nieco dłuższym, niebieskim szlakiem, jednak początek okazał się zbyt trudny i terenowy, z wąskimi leśnymi, piaszczystymi ścieżkami oraz stromym podprowadzaniem rowerów (nawet 14% nachylenia). Więc zmieniłem plany na szlak nieco krótszy, żółty. I to był trafny wybór, ponieważ dzięki temu mogliśmy nieco odpocząć nad rzeką, a i później spokojnie dojechaliśmy do domu.
Ja jeszcze szybko wyskoczyłem na cmentarz, gdzie jest pochowany mój ojciec. Syn został w domu, już mocno zmęczony terenową trasą.
A tu poniżej uroki Roztocza.

Uroki Roztocza.© Robert

Rzeka Tanew i Szumy.© Robert
Synek zasuwa po lesie.

Ścieżka leśna na Szumy.© Robert






