Na stadion
Niedziela, 2 grudnia 2007 | dodano:02.12.2007
| Dst.: | 23.23 | Off-road: | 5.31 | Czas: | 01:26 | Avg: | 16.21 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Nareszcie znów udało się wyskoczyć na rower. Tym razem wyskoczyłem sobie na naszą ścieżkę i moim celem był dojazd do "skoczni" i pokazanie ewentualnym narciarzom, jaki sport jest najlepszy. Ale niestety wyciąg nie działa i narciarzy nie było.
Upaprałem się niemiłosiernie, no ale po śniegu już prawie nie ma śladu. A tak sypało w piątek.
Do rekordu pozostało 188 (a dokładnie 187,65).
Upaprałem się niemiłosiernie, no ale po śniegu już prawie nie ma śladu. A tak sypało w piątek.
Do rekordu pozostało 188 (a dokładnie 187,65).






