Praca-dom
Czwartek, 22 września 2011 | dodano:22.09.2011
| Dst.: | 23.70 | Off-road: | 2.28 | Czas: | 01:12 | Avg: | 19.75 |
| Vmax: | 33.00 | Temp.: | 18.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 109m | Bike: | GT | ||
Dzień Bez Samochodu - więc jakby to było inaczej, abym pojechał do pracy samochodem. Dziś rowerem, pomimo przeziębienia.
Prawda jest taka, że akurat się dobrze złożyło i sprawy szkolne mi nie przeszkodziły w jeździe rowerem do pracy. A jakoś kiepsko się czuję, to pewnie z powodu przeziębienia. Ale cóż, muszę stawić się dziś na Masie Krytycznej, bo kto jak kto, ale mnie nie wypada tam nie być, skoro prowadzę blog rowerowy Rowerowe Kielce, gdzie staram się zamieszczać różne informacje z życia rowerowego w naszym mieście.
Dziś z rana mgliście. Dobrze, że mam zamontowane lampki, więc było bezpieczniej.
Prawda jest taka, że akurat się dobrze złożyło i sprawy szkolne mi nie przeszkodziły w jeździe rowerem do pracy. A jakoś kiepsko się czuję, to pewnie z powodu przeziębienia. Ale cóż, muszę stawić się dziś na Masie Krytycznej, bo kto jak kto, ale mnie nie wypada tam nie być, skoro prowadzę blog rowerowy Rowerowe Kielce, gdzie staram się zamieszczać różne informacje z życia rowerowego w naszym mieście.
Dziś z rana mgliście. Dobrze, że mam zamontowane lampki, więc było bezpieczniej.

Poranek nad zalewem.© Robert






