I made it. Koniec
Niedziela, 30 grudnia 2007 | dodano:01.01.2008
| Dst.: | 18.39 | Off-road: | 18.14 | Czas: | 01:10 | Avg: | 15.76 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Koniec sezonu. Udało mi się ustukać rekord. Wiem, że to może niewiele, bo co po niektórzy to w miesiącu robią więcej. Niestety jak się ma rodzinę i pracę, to na tylko tyle mnie stać. I tak to jest mój rekord. Już żona zapowiedziała, że "nie myśl sobie, że w przyszłym roku też będziesz pobijał rekord tego roku". Ale sezon się udał i cieszy mnie to niezmiernie.
Trasa dzisiejsza - bez rewelacji. Jazda treningowa po mojej ścieżce treningowej.
Pozdrawiam wszystkich.
Do zobaczenia w nowym sezonie.
Trasa dzisiejsza - bez rewelacji. Jazda treningowa po mojej ścieżce treningowej.
Pozdrawiam wszystkich.
Do zobaczenia w nowym sezonie.






