Jazda po lesie
Niedziela, 4 grudnia 2011 | dodano:05.12.2011
| Dst.: | 8.20 | Off-road: | 7.65 | Czas: | 00:49 | Avg: | 10.04 |
| Vmax: | 18.00 | Temp.: | 9.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 105m | Bike: | GT | ||
Tak generalnie, to jakoś mi się nie chciało wychodzić na rower. Nie miałem zapału, jak to zawsze. Jakaś pogoda nie taka, co mi do tej pory nie przeszkadzało. Jakoś nie mam parcia na wynik, bo liczę na to, że 2,5 tys. jednak uda się w tym roku zrobić.
No, ale jednak musiałem, choć na chwilę. A wszystko to przez żonę, bowiem powiedziała mi, że muszę wyjść, ponieważ pomyśli sobie, że ja to nie jej mąż, że coś mnie odmieniło. Więc, co było robić. Wyszedłem grzecznie.
No, ale jednak musiałem, choć na chwilę. A wszystko to przez żonę, bowiem powiedziała mi, że muszę wyjść, ponieważ pomyśli sobie, że ja to nie jej mąż, że coś mnie odmieniło. Więc, co było robić. Wyszedłem grzecznie.






