Tak więc to na tyle
Sobota, 31 grudnia 2011 | dodano:31.12.2011
| Dst.: | 4.37 | Off-road: | 4.35 | Czas: | 00:33 | Avg: | 7.95 |
| Vmax: | 12.50 | Temp.: | 1.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 56m | Bike: | GT | ||
No i zakończyłem ten rok. Dla mnie bardzo udany, bowiem w końcu udało mi się pokonać mój życiowy roczny rekord. Poza tym udało się przy okazji pokonać i kilka jeszcze innych rekordów, mniejszych. Więc jestem zadowolony z tego sezonu.
Poza tym po raz kolejny miałem okazję uczestniczyć w dwudniowej imprezie - Odysei Ponidziańskiej. Wspaniała impreza i z chęcią pojechałbym jeszcze raz, pomimo ran na tyłku.
A dziś tylko pojeździłem z synem po okolicznym lesie. Musieliśmy jakoś zakończyć konkretnie ten rok.
Tak więc - sezon w pełni udany i oby następny był również udany, czego sobie i wszystkim życzę. Pozdrawia.
Poza tym po raz kolejny miałem okazję uczestniczyć w dwudniowej imprezie - Odysei Ponidziańskiej. Wspaniała impreza i z chęcią pojechałbym jeszcze raz, pomimo ran na tyłku.
A dziś tylko pojeździłem z synem po okolicznym lesie. Musieliśmy jakoś zakończyć konkretnie ten rok.
Tak więc - sezon w pełni udany i oby następny był również udany, czego sobie i wszystkim życzę. Pozdrawia.






