"Ekstremalne rowerowanie"
Czwartek, 8 marca 2012 | dodano:08.03.2012
| Dst.: | 16.57 | Off-road: | 1.14 | Czas: | 00:49 | Avg: | 20.29 |
| Vmax: | 30.50 | Temp.: | -4.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 77m | Bike: | GT | ||
Takim hasłem zostałem dziś przywitany w pracy. Zdziwiło mnie to, bowiem raczej daleko mi się od jazdy ekstremalnej na rowerze. No chyba, że jazda po naszych miejskich ulicach do takich może należeć. Ale oczywiście spytałem czemu tak twierdzą. Więc dowiedziałem się, że ja to tylko jeżdżę, albo jak leje deszcz, albo jak sypie śniegiem, lub ewentualnie jest zimno.
Hm, no cóż, fakt, że ostatnio tak było, ale dziś piękne słoneczko, ładna pogoda, korki na ulicach, a zimno? Dziś rano ledwie -4 st.
Ale nie polemizowałem, tylko się uśmiechnąłem pod nosem.
Hm, no cóż, fakt, że ostatnio tak było, ale dziś piękne słoneczko, ładna pogoda, korki na ulicach, a zimno? Dziś rano ledwie -4 st.
Ale nie polemizowałem, tylko się uśmiechnąłem pod nosem.






