102
Wtorek, 3 kwietnia 2012 | dodano:03.04.2012
| Dst.: | 16.68 | Off-road: | 1.24 | Czas: | 00:48 | Avg: | 20.85 |
| Vmax: | 30.50 | Temp.: | 13.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 81m | Bike: | GT | ||
Nie, nie, to nie moje zamiłowanie do ... przykładowo "Rudego 102". Ale to już 102 miesiąc, kiedy to jeżdżę na rowerze. Tak sobie kiedyś założyłem, że postaram się w każdym miesiącu zrobić choć parę kilometrów. I tak już od ponad 100 miesięcy, czyli dokładnie 8 lat i 6 miesięcy. Tak więc mój sezon nieprzerwanie trwa od 8,5 roku. I oby tak dalej. Zgapiłem się w lutym, bo były równo 100 miesięcy.
A dziś, do szkoły "nie pojechałem", bo egzaminy 6 klas, więc do pracy na rowerku. Jak zwykle obawy o pogodę, ale dziś zapowiada się ładny dzionek.
No nie wiem, czy tego wpisu za wcześnie nie dałem. Jak wróciłem do domu, to coś mnie zabolało w miejscu, gdzie się siedzi na siodełku. Hm, czyżby szykowała się jakaś przerwa? Oj.
A dziś, do szkoły "nie pojechałem", bo egzaminy 6 klas, więc do pracy na rowerku. Jak zwykle obawy o pogodę, ale dziś zapowiada się ładny dzionek.
No nie wiem, czy tego wpisu za wcześnie nie dałem. Jak wróciłem do domu, to coś mnie zabolało w miejscu, gdzie się siedzi na siodełku. Hm, czyżby szykowała się jakaś przerwa? Oj.






