Roztocze
Niedziela, 29 kwietnia 2012 | dodano:08.05.2012Kategoria Inne miejscówki
| Dst.: | 29.45 | Off-road: | 5.41 | Czas: | 02:10 | Avg: | 13.59 |
| Vmax: | 28.00 | Temp.: | 34.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 169m | Bike: | GT | ||
Nareszcie upragniony długi weekend i wyjazd na Roztocze Środkowe.
Ten wpis jest z dwóch dni, ponieważ pierwszy był krótki, taki rozruchowy. Pierwszy dzień, to tylko wyjazd popołudniowy z chłopakami do pobliskiej miejscowości Susiec.
Natomiast drugi dzień, to wyjazd ze starszym synem w teren. Obraliśmy sobie pewien szlak, byliśmy przygotowani, bo i picie było, a momentami liczniki wskazywały +34st w słońcu. Mieliśmy mapę i ruszyliśmy w las.
Początkowo wszystko szło nieźle, ale w pewnym momencie musiałem gdzieś zrobić błąd w nawigacji, że po chwili dojechaliśmy do ... punktu startu. Więc nieco inną trasą dojechaliśmy, tam gdzie zakładaliśmy, czyli na "Szumy". Tam odpoczynek na lody i powrót fajnym szlakiem przez las do domku, gdzie czekał pyszny obiad.

Ten wpis jest z dwóch dni, ponieważ pierwszy był krótki, taki rozruchowy. Pierwszy dzień, to tylko wyjazd popołudniowy z chłopakami do pobliskiej miejscowości Susiec.
Natomiast drugi dzień, to wyjazd ze starszym synem w teren. Obraliśmy sobie pewien szlak, byliśmy przygotowani, bo i picie było, a momentami liczniki wskazywały +34st w słońcu. Mieliśmy mapę i ruszyliśmy w las.
Początkowo wszystko szło nieźle, ale w pewnym momencie musiałem gdzieś zrobić błąd w nawigacji, że po chwili dojechaliśmy do ... punktu startu. Więc nieco inną trasą dojechaliśmy, tam gdzie zakładaliśmy, czyli na "Szumy". Tam odpoczynek na lody i powrót fajnym szlakiem przez las do domku, gdzie czekał pyszny obiad.

Na "Szumach".© Robert

"Szumy" roztoczańskie na rzece Tanew.© Robert






