Codzienna powszedniość
Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 | dodano:27.08.2012
| Dst.: | 17.85 | Off-road: | 2.40 | Czas: | 00:53 | Avg: | 20.21 |
| Vmax: | 34.50 | Temp.: | 19.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 84m | Bike: | GT | ||
Szkoda już pisać, że to kolejny dzień do pracy na rowerze. Ale, ... to chyba ostatki, bowiem jeszcze tydzień i zaczyna się szkoła i dojazdy do szkoły, o ile plan lekcyjny będzie dla mnie korzystny. Ostatnie więc podrygi. Pozostaną jedynie weekendowe jazdy, lub ewentualnie w ciepłe wieczory.
A dziś jazdę uatrakcyjniał mi dość silny wiatr. No i widać na ulicach, że wakacje chylą się ku końcowi, bo coraz większy ruch na ulicach miasta. A ja rowerkiem pomykam po boku.
A dziś jazdę uatrakcyjniał mi dość silny wiatr. No i widać na ulicach, że wakacje chylą się ku końcowi, bo coraz większy ruch na ulicach miasta. A ja rowerkiem pomykam po boku.






