Praca-dom
Poniedziałek, 10 września 2012 | dodano:11.09.2012
| Dst.: | 22.29 | Off-road: | 3.25 | Czas: | 01:28 | Avg: | 15.20 |
| Vmax: | 38.50 | Temp.: | 28.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 116m | Bike: | GT | ||
Po paru dniach przerwy, wykorzystując chyba ostatnie podrygi lata i jeszcze korzystając z okazji ponownie pojechałem rowerkiem do pracy. I ponownie większość w pracy była zdziwiona, że rowerkiem: "a gdzie dziecko?" - padło pytanie. A mowa o moim synu, którego codziennie rano zawożę do szkoły.
Fajnie jak zwykle było, szybko się jechało, bo po kilku dniach zastania człowiek głodny ... jazdy. No i to ciepełko. Szkoda będzie się pożegnać.
Fajnie jak zwykle było, szybko się jechało, bo po kilku dniach zastania człowiek głodny ... jazdy. No i to ciepełko. Szkoda będzie się pożegnać.






