Praca-dom
Czwartek, 16 maja 2013 | dodano:20.05.2013
| Dst.: | 22.76 | Off-road: | 4.50 | Czas: | 01:21 | Avg: | 16.86 |
| Vmax: | 33.00 | Temp.: | 27.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 188m | Bike: | GT | ||
Kolejny dzień do pracy. I znów przygody. Zjeżdżam sobie z takiego "rowerowego ślimaka", a tu nagle wypada mi z naprzeciwka jakiś kozak. Kurde, gość jechał po angielskiej stronie. A że jeszcze po zimie piasek nie został uprzątnięty, więc wpadłem w poślizg i była mała gleba. Facet zatrzymał się i kurtuazyjnie spytał: "Czy nic się nie stało?". Ale co miałem powiedzieć, staram się być kulturalny i powiedziałem, że "OK. W porządku."
A po południu skoczyłem jeszcze z młodszym dzieciakiem na plac zabaw.
A po południu skoczyłem jeszcze z młodszym dzieciakiem na plac zabaw.






