o mnie

  • '07 r. (BS) - 16550.77 km
  • off-road - 3682.30 km 22.25%
  • czas jazdy - 40d 18h 23m
  • avg. - 16.92 km/h
  • od'94-09.14 - 30.120 km
  • moje pełne statystyki

  • Rowerowe Kielce



  • baton rowerowy bikestats.pl


    Moje skromne rekordy (max):
    rocznie - 3.601 km ('12)
    miesięcznie - 558 km (VIII'12)
    dziennie - 161 km ('01)
    Vmax. - 71 km/h ('07)

    wykresy roczne

    Wykres roczny blog rowerowy Robert.bikestats.pl

    linki

    szukaj


    Witam wszystkich free counters Zapraszam ponownie.

    Pogoda w Kielcach
    Wpisy archiwalne w miesiącu

    Listopad, 2007

    Dystans całkowity:68.49 km (w terenie 44.51 km; 64.99%)
    Czas w ruchu:05:03
    Średnia prędkość:13.56 km/h
    Liczba aktywności:4
    Średnio na aktywność:17.12 km i 1h 15m
    Więcej statystyk

    Zimowa aura

    Niedziela, 18 listopada 2007 | dodano:18.11.2007
    Dst.:11.39Off-road:8.27 Czas:01:06Avg:10.35
    Vmax:0.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:mBike:GT

    Pierwsza jazda zimowa. Śnieg ostatnio sypnął u nas i jakoś tak szybko zrobiło się zimowo, o czym świadczą poniższe zdjęcia.
    Jak zwykle nie miałem za wiele czasu, więc pokręciłem się po miejscowych szlakach. Konkretnie pojechałem szlakiem czerwonym od trasy zagnańskiej do warszawskiej, licząc na to, że mróz zamroził ewentualne kałuże. Niestety jeszcze jest za mały mróz i część musiałem przejść.
    Pora też zaopatrzyć się w zimowe ochraniacze na buty, bo palce marzną.
    Na szlaku.

    Lasy dąbrowskie

    Niedziela, 4 listopada 2007 | dodano:04.11.2007
    Dst.:11.67Off-road:10.51 Czas:01:00Avg:11.67
    Vmax:0.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:mBike:GT

    Takie krótkie kręcenie po pobliskim lesie. Miałem szukać zgubionej wczorajszej czapki, ale miałem za mało czasu na przejazd powtórnie tą samą trasą.
    Ponieważ dziś pogoda taka różna, i słońce i deszcz, więc było mokro. Pojechałem do lasu w miejscowe ścieżki. Chciałem uniknąć asfaltu, ale nie do końca się to udało i 0,5 km przeszedłem piechotą przez las. Nauczka na następny raz, aby nie włazić tam, gdzie nie ma jakiejś ścieżki.
    I na koniec, ale się uwaliłem błotem, bo zaczęło podać.

    Dąb "Bartek"

    Sobota, 3 listopada 2007 | dodano:03.11.2007
    Dst.:22.74Off-road:10.12 Czas:01:21Avg:16.84
    Vmax:0.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:mBike:GT

    Kielce-Janaszów-Dąb "Bartek"-Zagnańsk-Kielce
    Dziś kolejny dzień ciekawej jazdy. Pojechałem z mało znane mi tereny. Dziś, ponieważ nie padało i było sucho, postanowiłem pojechać troszkę po asfalcie. Szkoda było się upaprać. Wybrałem się w okolice Zagnańska, ponieważ chciałem sprawdzić tamtejsze szlaki rowerowe. No i jednym się wybrałem, który okazał się bardzo ciekawy (szlak czerwony i nawet dobrze oznakowany). Kiedyś muszę pojechać w drugą stronę. Częściowo prowadził po drogach leśnych i gruntowych. Niestety dziś zanotowałem jedną stratę, ponieważ gdzieś zgubiłem czapkę rowerową, którą miałem w kieszeni. A ponieważ kieszeni nie sprawdziłem, więc była otwarta i czapka wyleciała. No cóż szkoda. Byłem pod Dębem "Bartkiem", jakby kto nie wiedział, to podobno najstarsze drzewo w Polsce (ok. 1.200 lat). Poniżej zdjęcia (to takie spore i grube drzewo, to Bartek).

    |*|

    Czwartek, 1 listopada 2007 | dodano:01.11.2007
    Dst.:22.69Off-road:15.61 Czas:01:36Avg:14.18
    Vmax:0.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:mBike:GT

    |*|
    Kręcenie po lesie.
    Dziś 1 listopad. Dzień wolny, więc postanowiłem wykorzystać na małe szwendanie się po okolicznych lasach. Wbrew wszystkim ja nie pojechałem na cmentarz. Na szczęście nie mam jeszcze w swoim mieście nikogo bardzo bliskiego (aby jak najdłużej). Byłem za to wczoraj. Niby planowałem, ale nie chciałem przepychać się z rowerem między alejkami na cmentarzu. Wybrałem się zatem w las. Miała być ładna pogoda, w tym słonko. A tu ponuro, mgliście i tak deszczowo. No ale pojechałem w długo planowaną trasę, której dawno nie odwiedzałem. A tam miła niespodzianka, bowiem częściowo zrobili drogę szutrową. No ale niestety musiałem wracać, więc dalszą jazdę pozostawiłem sobie na później.
    Poniżej trzy zdjęcia z trasy (typowa jesień).




    kategorie

    mój "sprzęt"

    GT 24679 km
  • od '99-09.14 - 24.663 km
  • znajomi

    wszyscy znajomi(9)

    Wyniki mojego syna: button stats bikestats.pl

    archiwum