Wpisy archiwalne w miesiącu
Listopad, 2008
| Dystans całkowity: | 166.03 km (w terenie 101.67 km; 61.24%) |
| Czas w ruchu: | 10:28 |
| Średnia prędkość: | 15.86 km/h |
| Liczba aktywności: | 9 |
| Średnio na aktywność: | 18.45 km i 1h 09m |
| Więcej statystyk | |
Wiśniówka - 2 razy proszę
Sobota, 29 listopada 2008 | dodano:29.11.2008
| Dst.: | 17.52 | Off-road: | 1.78 | Czas: | 01:01 | Avg: | 17.23 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Pomimo nieciekawej pogody, tak dla kuracji po porannym zatruciu, wyszedłem nieco spokojnie pokręcić na remontowanej trasie do Wiśniówki. Ponieważ nie za bardzo miałem koncepcję dalszej jazdy, zawróciłem i pojechałem tą samą trasą jeszcze raz. Po prostu nabijanie kilometrów.
Krótkie zimowe kręcenie
Niedziela, 23 listopada 2008 | dodano:23.11.2008
| Dst.: | 8.41 | Off-road: | 8.21 | Czas: | 00:51 | Avg: | 9.89 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
ZIMA
Sobota, 22 listopada 2008 | dodano:23.11.2008
| Dst.: | 10.55 | Off-road: | 10.35 | Czas: | 01:00 | Avg: | 10.55 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Widać sezon zimowy czas zacząć. Dziś w nocy spadło tyle śniegu, że już całkiem zrobiło się jak w zimie. Pogoda fajna. Ale i tak nie lubię zimy. Hamulce nie działają, SPD-y się blokują od śniegu, którego ciężko się pozbyć, jedzie się jak po piachu i w lesie ciężko.
No ale cóż, przynajmniej mój synek się cieszy.
Dziś jak zwykle pojeździłem po okolicznych ścieżkach.
No ale cóż, przynajmniej mój synek się cieszy.
Dziś jak zwykle pojeździłem po okolicznych ścieżkach.
Dziś krótko
Niedziela, 16 listopada 2008 | dodano:19.11.2008
| Dst.: | 5.83 | Off-road: | 5.63 | Czas: | 00:33 | Avg: | 10.60 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Po okolicznych lasach.
Miało być więcej i dłużej. Ale niestety musiałem wcześniej wracać, ponieważ moja mama do mnie szła. Głupio by było, aby przyszła, a tu dom zamknięty.
Jedyną zaletą to jest poznanie nowych, całkiem fajnych ścieżek w niedalekiej odległości. Jedyny minus to taki, że nie wiem jak tam dojechać w szybki sposób. Będę musiał chyba jechać tą samą trasą co ostatnio. Jednak czy trafię znów w te same miejsca. Trzeba sobie jakiś system znakowania opracować następnym razem.
Miało być więcej i dłużej. Ale niestety musiałem wcześniej wracać, ponieważ moja mama do mnie szła. Głupio by było, aby przyszła, a tu dom zamknięty.
Jedyną zaletą to jest poznanie nowych, całkiem fajnych ścieżek w niedalekiej odległości. Jedyny minus to taki, że nie wiem jak tam dojechać w szybki sposób. Będę musiał chyba jechać tą samą trasą co ostatnio. Jednak czy trafię znów w te same miejsca. Trzeba sobie jakiś system znakowania opracować następnym razem.
Szukajcie ... ... a (może) znajdziecie
Wtorek, 11 listopada 2008 | dodano:12.11.2008
| Dst.: | 25.21 | Off-road: | 5.60 | Czas: | 01:25 | Avg: | 17.80 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Dziś wyruszyłem na poszukiwania zgubionej wczoraj lampki. Mniej więcej liczyłem, że znajdę ją w pewnym miejscu w lesie. No i ... oczywiście, że leżała sobie na ścieżce. Dobrze, że nikt jej nie wyczaił. Liczyłem na to, bowiem zbyt wiele ludzi tam nie chodzi. Tak więc zamiary były inne, no ale straciłem sporo czasu na szukanie.
Tumlin i Zagnańsk
Poniedziałek, 10 listopada 2008 | dodano:10.11.2008
| Dst.: | 25.18 | Off-road: | 16.58 | Czas: | 01:25 | Avg: | 17.77 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Kielce-lasem do Tumlina-lasem do Zagnańska-częściowo lasem do Kielc
Dzisiejsza strata - lampka tylna gdzieś wsiąkła.
Ale znalazłem kolejną fajną ścieżkę. Na jutro miałem plany jechać gdzieś indziej, ale chyba muszę pojechać szukać lampki.
Dzisiejsza strata - lampka tylna gdzieś wsiąkła.
Ale znalazłem kolejną fajną ścieżkę. Na jutro miałem plany jechać gdzieś indziej, ale chyba muszę pojechać szukać lampki.
Gruchawka-Kostomłoty
Niedziela, 9 listopada 2008 | dodano:09.11.2008
| Dst.: | 18.64 | Off-road: | 18.44 | Czas: | 01:15 | Avg: | 14.91 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Kolejny fajny dzień. Pojeździłem po lesie ścieżkami, którymi dawno nie jeździłem. I było mi fajnie.
Lasami pod Kostomłoty
Sobota, 8 listopada 2008 | dodano:08.11.2008
| Dst.: | 20.13 | Off-road: | 18.24 | Czas: | 01:11 | Avg: | 17.01 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Wykorzystałem moment, że moje dziecko i żona oglądali film, to wyszedłem na chwilę na rower. Pojechałem bardzo fajną szutrówką w kierunku Kostomłotów. Pogoda dopisała.
Trasy Odysei Świętokrzyskiej
Niedziela, 2 listopada 2008 | dodano:03.11.2008Kategoria Średnia przyjemność
| Dst.: | 34.56 | Off-road: | 16.84 | Czas: | 01:47 | Avg: | 19.38 |
| Vmax: | 0.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | m | Bike: | GT | ||
Dziś miałem być jeszcze na grobie swojego taty. Ale niestety, musiałem wcześniej wracać ze wsi, ponieważ moja siostra musiała wracać do siebie do domu. Przykro mi, ponieważ miałem plany zostać "przy" ojcu dłużej. A tak. E, szkoda gadać.
Ponieważ byłem zły na tą całą sytuację, na to co się stało, musiałem się odkręcić. A nic tak dobrze na mnie nie działa, jak rower. Pojechałem więc kawałek za Zagnańsk, gdzie niedawno zmagali się zawodnicy Odysei Świętokrzyskiej. W sumie fajny dzień. Żałować można tylko, że było tak krótko.
Ponieważ byłem zły na tą całą sytuację, na to co się stało, musiałem się odkręcić. A nic tak dobrze na mnie nie działa, jak rower. Pojechałem więc kawałek za Zagnańsk, gdzie niedawno zmagali się zawodnicy Odysei Świętokrzyskiej. W sumie fajny dzień. Żałować można tylko, że było tak krótko.











