Wpisy archiwalne w miesiącu
Marzec, 2008
| Dystans całkowity: | 140.34 km (w terenie 40.27 km; 28.69%) |
| Czas w ruchu: | 07:16 |
| Średnia prędkość: | 19.31 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 51.50 km/h |
| Suma podjazdów: | 938 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 188 (96 %) |
| Maks. tętno średnie: | 160 (82 %) |
| Liczba aktywności: | 7 |
| Średnio na aktywność: | 20.05 km i 1h 02m |
| Więcej statystyk | |
Jakby wiosna
Niedziela, 30 marca 2008 | dodano:31.03.2008Kategoria Średnia przyjemność
| Dst.: | 35.50 | Off-road: | 0.00 | Czas: | 01:33 | Avg: | 22.90 |
| Vmax: | 51.50 | Temp.: | HRmax: | 184( 94%) | HRavg | 160( 82%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 284m | Bike: | GT | ||
Kielce-MasłówII-Dolina Małaszyńska-Brzezinki-Ciekoty-miasto (Witosa)
No dziś na reszcie super dzień i miałem nieco więcej czasu na jadę. A to efekt wczorajszych wydarzeń.
Całkiem nieźle było, udało mi się wykręcić niezłą średnią. Momentami było nawet prawie 23 km/h. Chciałem pojechać do takiego kamieniołomu, ale za duże błoto było i nie za bardzo chciało mi się utytrać. Co prawda i tak muszę się zabrać za rower, bo ostatnio podupadł na czystości.
Widać, że wiosna zaczęła się, bo już nawet dziewczyny zaczęły jeździć na rowerze. Super.
No dziś na reszcie super dzień i miałem nieco więcej czasu na jadę. A to efekt wczorajszych wydarzeń.
Całkiem nieźle było, udało mi się wykręcić niezłą średnią. Momentami było nawet prawie 23 km/h. Chciałem pojechać do takiego kamieniołomu, ale za duże błoto było i nie za bardzo chciało mi się utytrać. Co prawda i tak muszę się zabrać za rower, bo ostatnio podupadł na czystości.
Widać, że wiosna zaczęła się, bo już nawet dziewczyny zaczęły jeździć na rowerze. Super.
Ścieżka treningowa
Sobota, 29 marca 2008 | dodano:31.03.2008
| Dst.: | 8.06 | Off-road: | 7.84 | Czas: | 00:33 | Avg: | 14.65 |
| Vmax: | 21.50 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 27m | Bike: | GT | ||
Udało się wyskoczyć pod wieczór pod opadach deszczu, oraz po ekscesach związanych z wypadkiem teścia. Nerwowo było. Ale wszystko w porządku. Ale jak się później okazało, to nie koniec było niespodzianek tego dnia. W nocy czekało mnie zbieranie wody w zalanym mieszkaniu szwagra.
Świąteczna jazda
Niedziela, 23 marca 2008 | dodano:23.03.2008
| Dst.: | 26.07 | Off-road: | 1.13 | Czas: | 01:20 | Avg: | 19.55 |
| Vmax: | 31.00 | Temp.: | HRmax: | 176( 90%) | HRavg | 146( 75%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 139m | Bike: | GT | ||
Kielce-KostomłotyII-ul.Witosa
Kolejna wycieczka, a raczej lekka przejażdżka. Korzystając z okazji świąt i tego, że leciały w telewizorze Flinstony, mogłem wyjść, i to nawet na dłużej. Ale jakoś tak nie za bardzo chciałem z tego skorzystać.
Kolejna wycieczka, a raczej lekka przejażdżka. Korzystając z okazji świąt i tego, że leciały w telewizorze Flinstony, mogłem wyjść, i to nawet na dłużej. Ale jakoś tak nie za bardzo chciałem z tego skorzystać.
Świąteczna jazda
Sobota, 22 marca 2008 | dodano:23.03.2008
| Dst.: | 23.77 | Off-road: | 5.84 | Czas: | 01:18 | Avg: | 18.28 |
| Vmax: | 44.50 | Temp.: | HRmax: | 188( 96%) | HRavg | 157( 80%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 152m | Bike: | GT | ||
Kielce-Kostomłoty-Kielce
Świąteczne jeżdżenie. Ciężko się jeździło po dwutygodniowej przerwie. Prawdą jest, że trzeba jeździć regularnie. Dlatego też pojeździłem bardziej rekreacyjnie.
Świąteczne jeżdżenie. Ciężko się jeździło po dwutygodniowej przerwie. Prawdą jest, że trzeba jeździć regularnie. Dlatego też pojeździłem bardziej rekreacyjnie.
Bez entuzjamu
Niedziela, 9 marca 2008 | dodano:10.03.2008
| Dst.: | 21.04 | Off-road: | 0.00 | Czas: | 01:02 | Avg: | 20.36 |
| Vmax: | 32.50 | Temp.: | HRmax: | 172( 88%) | HRavg | 139( 71%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 148m | Bike: | GT | ||
Kielce-Mąchocice-Kielce
Dziś znów nie mam za wiele do napisania. Jakoś tak bez entuzjazmu. A wszystko to przez sytuację domową. Jakoś nie nastraja. A no i plany były ambitne, a było tylko godzinę. Eh.
Dziś znów nie mam za wiele do napisania. Jakoś tak bez entuzjazmu. A wszystko to przez sytuację domową. Jakoś nie nastraja. A no i plany były ambitne, a było tylko godzinę. Eh.
Ścieżka treningowa
Sobota, 8 marca 2008 | dodano:08.03.2008
| Dst.: | 18.59 | Off-road: | 18.37 | Czas: | 01:02 | Avg: | 17.99 |
| Vmax: | 31.50 | Temp.: | HRmax: | 170( 87%) | HRavg | 147( 75%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 129m | Bike: | GT | ||
Nic szczególnego nie mam do dodania. Kręciłem bez sensu po mojej ścieżce myślami będąc nawet nie wiem gdzie. A to w pracy, a to w Nowym Sączu, a to w Rzeszowie (choć tu najmniej). Tajemniczo brzmi, ale to za sprawą poszukiwania nowej pracy. Zupełnie nie wiem co mam robić. Eh.
Ścieżka treningowa
Niedziela, 2 marca 2008 | dodano:02.03.2008
| Dst.: | 7.31 | Off-road: | 7.09 | Czas: | 00:28 | Avg: | 15.66 |
| Vmax: | 26.50 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 59m | Bike: | GT | ||
Mało, bo mało, ale jak na początek miesiąca, to może być. A zapowiadało się, że wcale nie pojeżdżę.
Ten tydzień zapowiada się u mnie nerwowo ze względu na plany zmiany pracy i podjęcie trudnej decyzji. Czekam na ofertę życia. Zobaczymy jak to wyjdzie.
Dopisano 25.03
Z oferty życia nic nie wyszło. Okazało się, że są ode mnie lepsi, z branży. Trudno.
Ten tydzień zapowiada się u mnie nerwowo ze względu na plany zmiany pracy i podjęcie trudnej decyzji. Czekam na ofertę życia. Zobaczymy jak to wyjdzie.
Dopisano 25.03
Z oferty życia nic nie wyszło. Okazało się, że są ode mnie lepsi, z branży. Trudno.






