o mnie

  • '07 r. (BS) - 16550.77 km
  • off-road - 3682.30 km 22.25%
  • czas jazdy - 40d 18h 23m
  • avg. - 16.92 km/h
  • od'94-09.14 - 30.120 km
  • moje pełne statystyki

  • Rowerowe Kielce



  • baton rowerowy bikestats.pl


    Moje skromne rekordy (max):
    rocznie - 3.601 km ('12)
    miesięcznie - 558 km (VIII'12)
    dziennie - 161 km ('01)
    Vmax. - 71 km/h ('07)

    wykresy roczne

    Wykres roczny blog rowerowy Robert.bikestats.pl

    linki

    szukaj


    Witam wszystkich free counters Zapraszam ponownie.

    Pogoda w Kielcach
    Wpisy archiwalne w miesiącu

    Lipiec, 2008

    Dystans całkowity:252.49 km (w terenie 123.87 km; 49.06%)
    Czas w ruchu:15:40
    Średnia prędkość:16.12 km/h
    Maksymalna prędkość:62.00 km/h
    Suma podjazdów:2438 m
    Maks. tętno maksymalne:194 (100 %)
    Maks. tętno średnie:172 (88 %)
    Suma kalorii:2661 kcal
    Liczba aktywności:10
    Średnio na aktywność:25.25 km i 1h 34m
    Więcej statystyk

    Miasto

    Czwartek, 31 lipca 2008 | dodano:01.08.2008
    Dst.:9.04Off-road:0.00 Czas:00:40Avg:13.56
    Vmax:34.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 81mBike:GT

    Wyjazd z synkiem na siodełku na plac zabaw. Krótko, bo krótko, ale zawsze to coś. Aż wstyd tu wpisywać takie przebiegi w porównaniu do niektórych, co wpisują powyżej 100 km, a i 200. Są również i 700. Matko moja. No ale przed nami nowy miesiąc, w którym może więcej kilometrów zrobię. Zobaczymy.

    Góra Biała

    Niedziela, 27 lipca 2008 | dodano:28.07.2008
    Dst.:12.95Off-road:2.63 Czas:00:45Avg:17.27
    Vmax:34.50Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:147mBike:GT

    Krótki wypad późnym popołudniem, po powrocie ze wsi. Ale całkiem fajna runda mi wyszła na następne treningi.

    MARATON SUCHEDNIÓW

    Niedziela, 20 lipca 2008 | dodano:21.07.2008Kategoria Zawody, Pełnia szczęścia
    Dst.:56.29Off-road:46.75 Czas:03:36Avg:15.64
    Vmax:51.50Temp.: HRmax:194(100%)HRavg172( 88%)
    Cal: 2661kcalALT:648mBike:GT

    13 - to był mój trzynasty życiowy maraton. I nie powiem, że było łatwo, choć całe szczęście, że nie był pechowy. Na pewno zapamiętam z niego te odcinki z fajną drogą, ale z takimi "kocimi łbami", że mnie nieźle wytrzęsło. Nogi wygrały, ale reszta ciała przegrała. Plecy, a szczególnie ręce i nadgarstki. Widać koniecznością staje się już wymiana amortyzatora. Ale generalnie imprezka udana (jak zwykle zresztą), fajna kameralna atmosfera. Brak przepychania na drodze. Od 20 km praktycznie jechałem sam. Dokładne dane statystyczne samego maratonu:
    Dst: 50,51 Tm: 3:36:10 Avg: 14,0 kcal: 2661

    Ścieżka treningowa

    Środa, 16 lipca 2008 | dodano:16.07.2008
    Dst.:14.31Off-road:14.09 Czas:00:43Avg:19.97
    Vmax:40.00Temp.: HRmax:187( 96%)HRavg152( 78%)
    Cal:kcalALT:119mBike:GT

    Krótki, ostatni trening przed maratonem w Suchedniowie. Jak ktoś to czyta, to zapraszam serdecznie. Dwa interwały, jeden mały podjazd i wystarczy. Dziś zmieniłem również oponę na bardziej terenową, wcześniej zmieniłem klocki hamulcowe. Teraz działają jak żyletki. Nieco się nawkur..., ponieważ miałem napompować koło, a tu mi pompka siadła. Kurde, kolejny wydatek. Teraz jeszcze w sobotę lekka jazda i ... start.

    Konkretnie

    Niedziela, 13 lipca 2008 | dodano:14.07.2008Kategoria Średnia przyjemność
    Dst.:44.45Off-road:10.79 Czas:02:39Avg:16.77
    Vmax:62.00Temp.:35.0 HRmax:188( 96%)HRavg152( 78%)
    Cal:kcalALT:481mBike:GT

    Kielce-Masłów-Brzezinki-Barcza-Klonów-Ciekoty-Scholasteria-Masłów-Kielce
    No dziś to była konkretna jazda. Umówiłem się razem z Zenkiem na wspólny wypad do Klonowa. Ponieważ nie miał za bardzo czasu, to skoczyliśmy najkrótszą trasą przez wzgórze masłowskie. Później nieco zboczyliśmy z szosy i wracaliśmy terenem. Ogólnie to dobrze mi się jechało i jestem nawet z siebie zadowolony, ponieważ tak bardzo od Zenka nie odstawałem. Szczególnie podjazdy mi wychodziły. Widać więc, że ta jazda na maksa przez 30 min, to dobrze robi. Trzeba jeszcze to powtórzyć przez zbliżającym się maratonem w Suchedniowie. Muszę oczywiście jeszcze się kiedyś z Zenkiem jeszcze raz umówić. Jeszcze jedno, była jak dla mnie świetna pogoda, ciepełko i temp. momentami 35 st.C. Super.
    A no i jeszcze jeden fakt, który by mi umknął. Pękła granica 1.000 km. W tym roku nieco później, jak w roku ubiegłym, ale i tak nieźle.

    Okoliczne lasy

    Piątek, 11 lipca 2008 | dodano:14.07.2008
    Dst.:20.21Off-road:14.99 Czas:01:16Avg:15.96
    Vmax:41.00Temp.: HRmax:193( 99%)HRavg158( 81%)
    Cal:kcalALT:138mBike:GT

    Dzisiejszy wpis składa się z dwóch "etapów". Pierwszy, to kręcenie razem z dzieckiem po stadionie. Miała być rodzinna wyprawa, ale mama nie za bardzo miała ochotę, więc pojechaliśmy sami. A może i dobrze, ponieważ szybciej udało się zwinąć przed burzą i niezłą ulewą.
    Druga część, to ostra jazda na mojej ścieżce rowerowej. Jazda na max przez 30 min. Ale to chyba dobrze robi. Zobaczymy. W tym czasie wykręciłem średnią 23,5.

    Zalew i ścieżka rowerowa

    Czwartek, 10 lipca 2008 | dodano:11.07.2008
    Dst.:13.18Off-road:1.20 Czas:00:49Avg:16.14
    Vmax:29.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 67mBike:GT

    Dziś poszedłem na rower razem z synem, który jechał na siodełku. Zapodałem mu muzykę ostrą z mp3 i było fajnie. Pojechaliśmy tradycyjną trasą nad zalew i trochę ścieżką rowerową. Na sobotę mój syn szykuje się na wspólną jazdę rodzinną. Zobaczymy jak to wyjdzie.

    Stadion

    Środa, 9 lipca 2008 | dodano:10.07.2008
    Dst.:17.66Off-road:10.00 Czas:01:08Avg:15.58
    Vmax:38.50Temp.: HRmax:171( 88%)HRavg128( 65%)
    Cal:kcalALT:266mBike:GT

    Dziś późnym popołudniem spotkałem się z Zenkiem i pokręciliśmy się po stadionie. Zenek wyczaił nawet fajną pętlę po lesie. Całkiem nieźle jeździ się z Zenkiem, ponieważ mocny gość i trzeba mocno naciskać. Jest jakiś element motywacyjny. Dobrze działa na psychikę.
    Umówiliśmy się późno, postanowiłem wrzucić rower na samochód i podjechać do niego samochodem. Zawsze to szybciej i z powrotem łatwiej.

    Niestety już w domu

    Niedziela, 6 lipca 2008 | dodano:08.07.2008Kategoria Średnia przyjemność
    Dst.:36.46Off-road:0.00 Czas:01:36Avg:22.79
    Vmax:39.00Temp.: HRmax:188( 96%)HRavg146( 75%)
    Cal:kcalALT:279mBike:GT

    Kielce-Masłów-Ciekoty-Brzezinki-MasłówII-Wiśniówka-miasto
    Dziś pojechałem "odpocząć" po powrocie i odstresować się przed pracą i obowiązkami. Po dłuższej jeździe w terenie postanowiłem pokręcić nieco na asfalcie. Odwiedziłem więc stare kąty.

    Stegna

    Piątek, 4 lipca 2008 | dodano:08.07.2008Kategoria Inne miejscówki
    Dst.:27.94Off-road:23.42 Czas:02:28Avg:11.33
    Vmax:30.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:212mBike:GT

    To już niestety ostatni wypad na wczasach po okolicznych lasach. Synek powiedział mi przed wyjściem, abym się pożegnał z moimi trasami. Tak też zrobiłem. W sumie bardzo fajne były wczasy. Pojeździłem nieco po bardzo fajnych trasach. Szkoda, że u mnie nie ma takich ścieżek. Tylu możliwości i tak dobrze przejezdnych. Może tu kiedyś się wróci.




    kategorie

    mój "sprzęt"

    GT 24679 km
  • od '99-09.14 - 24.663 km
  • znajomi

    wszyscy znajomi(9)

    Wyniki mojego syna: button stats bikestats.pl

    archiwum