Wpisy archiwalne w miesiącu
Sierpień, 2010
| Dystans całkowity: | 354.14 km (w terenie 30.53 km; 8.62%) |
| Czas w ruchu: | 18:36 |
| Średnia prędkość: | 19.04 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 1897 m |
| Liczba aktywności: | 16 |
| Średnio na aktywność: | 22.13 km i 1h 09m |
| Więcej statystyk | |
Praca-dom
Wtorek, 17 sierpnia 2010 | dodano:17.08.2010
| Dst.: | 18.28 | Off-road: | 2.38 | Czas: | 00:52 | Avg: | 21.09 |
| Vmax: | 38.50 | Temp.: | 24.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 77m | Bike: | GT | ||
Kolejny dzień do pracy. Wcześniej jeszcze wizyta w skarbowym.
Jechałem sobie spokojnie, ponieważ ręka boli. A do tego doszła dziś boląca noga, a właściwie mięsień zbity. No i biodro nieco pobolewa. Poza tym po wczorajszej burzy sporo jest miejsc ciężko przejezdnych przez zalegające błoto.
No i jechałem już nowym mostem Herbskim, który ma zostać oddany po wybudowaniu w czwartek. Całkiem ładny i fajny, szerszy, nawierzchnia ładna. Szkoda tylko, że nie ma osobnej ścieżki dla rowerów. Ale najważniejsze, że jest szerszy i jest gdzie jechać.
Z pracy pojechałem ponownie nowym mostem, ponieważ chciałem przetestować nową ewentualną trasę powrotną. Wydaje się być lepszą, a przynajmniej bezpieczniejszą, ponieważ głównie przebiega ścieżką rowerową.
A, i zapomniałbym. Dziś ponownie mam okazję do świętowania, ponieważ "pękł" mi dziś 1 tys. km w tym roku. Więc jeden cel na ten rok zrealizowany. A poza tym przekroczyłem 2 tys. km offroad na BS. Same jubileusze ostatnio.
Jechałem sobie spokojnie, ponieważ ręka boli. A do tego doszła dziś boląca noga, a właściwie mięsień zbity. No i biodro nieco pobolewa. Poza tym po wczorajszej burzy sporo jest miejsc ciężko przejezdnych przez zalegające błoto.
No i jechałem już nowym mostem Herbskim, który ma zostać oddany po wybudowaniu w czwartek. Całkiem ładny i fajny, szerszy, nawierzchnia ładna. Szkoda tylko, że nie ma osobnej ścieżki dla rowerów. Ale najważniejsze, że jest szerszy i jest gdzie jechać.
Z pracy pojechałem ponownie nowym mostem, ponieważ chciałem przetestować nową ewentualną trasę powrotną. Wydaje się być lepszą, a przynajmniej bezpieczniejszą, ponieważ głównie przebiega ścieżką rowerową.
A, i zapomniałbym. Dziś ponownie mam okazję do świętowania, ponieważ "pękł" mi dziś 1 tys. km w tym roku. Więc jeden cel na ten rok zrealizowany. A poza tym przekroczyłem 2 tys. km offroad na BS. Same jubileusze ostatnio.
Praca-dom
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010 | dodano:16.08.2010
| Dst.: | 18.51 | Off-road: | 2.58 | Czas: | 00:56 | Avg: | 19.83 |
| Vmax: | 32.50 | Temp.: | 31.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 96m | Bike: | GT | ||
Niestety, pora wracać do pracy. A jeśli już mam okazję, to czemu nie na rowerze. No ale cóż, już dawno nie jechałem z miejskiej dżungli, więc chwila nieuwagi i ... bęc. Zdarłem jedynie kawałek ręki. Teraz to tylko szczypie. Kolejne szlify.
Tak wygląda teraz moja ręka.

Powrót spokojnie, bo ręka nie dawała spokoju. Oj, szczypie.
No i niepostrzeżenie przekroczyłem liczbę 6 tys. km na Bikestats, czyli od 2007 r.
Tak wygląda teraz moja ręka.

Kolarskie szlify.© Robert
Powrót spokojnie, bo ręka nie dawała spokoju. Oj, szczypie.
No i niepostrzeżenie przekroczyłem liczbę 6 tys. km na Bikestats, czyli od 2007 r.
Rekreacyjna jazda
Niedziela, 15 sierpnia 2010 | dodano:16.08.2010
| Dst.: | 28.11 | Off-road: | 0.00 | Czas: | 01:17 | Avg: | 21.90 |
| Vmax: | 36.00 | Temp.: | 35.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 155m | Bike: | GT | ||
Już dawno tak spokojnie nie jechałem. Jakoś ostatnie nie mam dobrych dni, ponieważ same problemy człowieka przytłaczają. Na dodatek fajna pogoda - 35 st. - nie sprzyjały do szybkiej jazdy. Na dodatek po prawie nie przespanej nocy, nie miałem zapału do bardziej intensywnej jazdy.
Odwiedziłem miejscowość Ciekoty, a tam zaskoczenie, ponieważ powstał nowy budynek, taki dworek drewniany. Zapewne coś tam będzie związane ze Stefanem Żeromskim. Mają być ponoć budowane jeszcze "Szklane domy", o których pisarz pisał w swojej powieści "Przedwiośnie".
Odwiedziłem miejscowość Ciekoty, a tam zaskoczenie, ponieważ powstał nowy budynek, taki dworek drewniany. Zapewne coś tam będzie związane ze Stefanem Żeromskim. Mają być ponoć budowane jeszcze "Szklane domy", o których pisarz pisał w swojej powieści "Przedwiośnie".
Rodzinna przejażdżka
Piątek, 13 sierpnia 2010 | dodano:16.08.2010
| Dst.: | 12.14 | Off-road: | 0.50 | Czas: | 01:01 | Avg: | 11.94 |
| Vmax: | 24.00 | Temp.: | 28.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 99m | Bike: | GT | ||
Koniec urlopu, koniec prac domowych, to korzystając z fajnej pogody, pojechałem razem z dwoma synami na taką małą przejażdżkę po ścieżkach rowerowych. Najmłodszemu synowi, na foteliku, również bardzo się podobało.
Roztocze
Piątek, 6 sierpnia 2010 | dodano:08.08.2010Kategoria Inne miejscówki
| Dst.: | 18.61 | Off-road: | 3.00 | Czas: | 01:22 | Avg: | 13.62 |
| Vmax: | 34.00 | Temp.: | 28.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 83m | Bike: | GT | ||
Wycieczka rodzinna nad "Szumy". Pojechaliśmy wszyscy: moja siostra z mężem i dwójką dzieci, oraz ja wraz z synem, który jechał na swoim małym rowerku. To jego drugi życiowy wynik. Było fajnie i przyjemnie.
Roztocze
Czwartek, 5 sierpnia 2010 | dodano:08.08.2010Kategoria Inne miejscówki, Średnia przyjemność
| Dst.: | 40.16 | Off-road: | 0.00 | Czas: | 02:42 | Avg: | 14.87 |
| Vmax: | 57.00 | Temp.: | 30.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 186m | Bike: | GT | ||
Miało być więcej kilometrów, ale plany wzięły w łeb. To jest suma kilku wyjazdów, na basen, na cmentarz i taki jeden nieco dłuższy powrót z basenu.
Uroki Roztocza Środkowego. Jest tu sporo podobnych dróg leśnych i polnych.

Takie jedzenie mieliśmy jednego wieczora.

A to świt jednego dnia na wsi.

Jednego dnia była burza późnym wieczorem. Błyskało się spektakularnie gdzieś w "niebiosach".
Uroki Roztocza Środkowego. Jest tu sporo podobnych dróg leśnych i polnych.

Uroki Roztocza Środkowego.© Robert
Takie jedzenie mieliśmy jednego wieczora.

Pyszne jedzonko przy ognisku.© Robert
A to świt jednego dnia na wsi.

Wczesny poranek na wsi.© Robert
Jednego dnia była burza późnym wieczorem. Błyskało się spektakularnie gdzieś w "niebiosach".

Późno wieczorna burza na wsi.© Robert






