o mnie

  • '07 r. (BS) - 16550.77 km
  • off-road - 3682.30 km 22.25%
  • czas jazdy - 40d 18h 23m
  • avg. - 16.92 km/h
  • od'94-09.14 - 30.120 km
  • moje pełne statystyki

  • Rowerowe Kielce



  • baton rowerowy bikestats.pl


    Moje skromne rekordy (max):
    rocznie - 3.601 km ('12)
    miesięcznie - 558 km (VIII'12)
    dziennie - 161 km ('01)
    Vmax. - 71 km/h ('07)

    wykresy roczne

    Wykres roczny blog rowerowy Robert.bikestats.pl

    linki

    szukaj


    Witam wszystkich free counters Zapraszam ponownie.

    Pogoda w Kielcach
    Wpisy archiwalne w miesiącu

    Listopad, 2012

    Dystans całkowity:138.54 km (w terenie 21.40 km; 15.45%)
    Czas w ruchu:07:55
    Średnia prędkość:17.50 km/h
    Maksymalna prędkość:45.50 km/h
    Suma podjazdów:871 m
    Liczba aktywności:8
    Średnio na aktywność:17.32 km i 0h 59m
    Więcej statystyk

    Praca-dom

    Piątek, 23 listopada 2012 | dodano:23.11.2012
    Dst.:17.02Off-road:1.20 Czas:00:55Avg:18.57
    Vmax:28.50Temp.:6.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 65mBike:GT

    Wykorzystując wolne w szkole u mojego syna, wyskoczyłem do pracy rowerem. Przy okazji przeprowadziłem "inspekcję" nowo robionej ścieżki rowerowej w naszym mieście.


    Wydawało by się, że jednak mogła by być wykonana znacznie lepiej. A więcej szczegółów z opisem tutaj.

    Praca-dom

    Poniedziałek, 19 listopada 2012 | dodano:21.11.2012
    Dst.:25.48Off-road:7.30 Czas:01:28Avg:17.37
    Vmax:45.50Temp.:6.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:167mBike:GT

    I jeszcze raz do pracy rowerkiem. Dziś nawet żona mi się spytała: "czy Ci się nie znudziło, takie dojeżdżanie do pracy?". "Nigdy" - odparłem.
    Wpis uzupełniony o mały wypad poza miasto w niedzielne popołudnie.

    Praca-dom

    Piątek, 16 listopada 2012 | dodano:21.11.2012
    Dst.:17.04Off-road:2.00 Czas:00:52Avg:19.66
    Vmax:30.50Temp.:2.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:115mBike:GT

    Dziś przekonałem się, że ważne jest posiadać odpowiednie oświetlenie. Na szczęście przednia lampka dość dobrze "bije" po oczach i to dosłownie, kiedy słyszałem od jednego z przechodniów: "ale daje po oczach".
    Dziś nawet jeden z kierowców wychylił się zza szyby i woła: "wyłącz ten stroboskop".
    Przydaje się to również w korkach, jak samochody zjeżdżają do środka, kiedy staram się minąć je bokiem.
    Korzystając z mgły, udało się zrobić zdjęcie smugi światła.
    Smuga światła. © Robert

    Praca-dom

    Czwartek, 15 listopada 2012 | dodano:21.11.2012
    Dst.:16.68Off-road:2.40 Czas:00:50Avg:20.02
    Vmax:32.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 80mBike:GT

    Do pracy i z powrotem.
    Chyba muszę zmienić trasę, bo nad zalewem po 16-tej robi się nieprzyjemnie. A jeszcze jak mgła, to już zupełnie niemiło.

    Praca-dom

    Środa, 14 listopada 2012 | dodano:15.11.2012
    Dst.:17.62Off-road:3.00 Czas:00:53Avg:19.95
    Vmax:36.50Temp.:2.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 93mBike:GT

    Kolejny dzień do pracy.
    Tak sobie myślę, że kto nie jeździ na rowerze, ten nie doświadcza takich widoków:
    Wieczorem nad zalewem. © Robert

    Albo takich, choć to już w innym miejscu (no i roweru brak):
    Nocna ulica. © Robert

    Praca-dom

    Wtorek, 13 listopada 2012 | dodano:15.11.2012
    Dst.:16.85Off-road:2.40 Czas:00:50Avg:20.22
    Vmax:35.50Temp.:7.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 78mBike:GT

    Z konieczności ponownie jeżdżę na rowerze do pracy. Jesień w pełni, a więc mgły. Jadąc do pracy zebrałem na kasku pewnie sporą ilość wody.
    Poranna rosa. © Robert

    Kontynuacja "treningu"

    Niedziela, 11 listopada 2012 | dodano:13.11.2012
    Dst.:10.94Off-road:1.60 Czas:00:52Avg:12.62
    Vmax:28.50Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:125mBike:GT

    Tym razem faktycznie trening przed zawodami, bo wybrałem się z synem na Świnią Górę i nieco pochodziliśmy po krzakach, dosłownie. Chciałem ominąć wjazd na szczyt i pojechałem bokiem. No ale ścieżka się skończyła i przedzieraliśmy się przez krzaki. "Na czuja" wyszedłem jednak w dobrym miejscu. Krótko, ale i tak fajnie.

    Znów na rowerze

    Sobota, 10 listopada 2012 | dodano:13.11.2012
    Dst.:16.91Off-road:1.50 Czas:01:15Avg:13.53
    Vmax:26.50Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:148mBike:GT

    Po 2,5 tygodnia przerwy znów wskoczyłem na rower. Tym razem pojeździłem z synek po mieście. Z jednej strony chciałem syna przyzwyczajać do jazdy po ruchliwych ulicach miasta, bo oczywiście dróg rowerowych brak. A akurat sobota jest dobrym dniem, bo i natężenie ruchu nieco mniejsze.
    A z drugiej strony, to chciałem zebrać materiał i zdjęcia do oceny pozycji naszego miasta w rankingu czasopisma "Rowertour", a dotyczącego infrastruktury rowerowej w miastach. Jeśli kogoś interesuje moja ocena o Kielcach, to więcej tutaj.
    A tak jeszcze z trzeciej strony, to trzeba coś pojeździć, skoro człowiek ma w zamyśle powłóczenie się z mapą na kierownicy po okolicy w ramach zawodów FUNEX ORIENT. Jeśli ktoś lubi po krzakach, a ma wolny czas, to zapraszam.

    Niby droga asfaltowa, ale jest "kieleckie umiejscowienie".

    Jedyne udogodnienie dla rowerzystów - przejazd pod ruchliwą ulicą.


    kategorie

    mój "sprzęt"

    GT 24679 km
  • od '99-09.14 - 24.663 km
  • znajomi

    wszyscy znajomi(9)

    Wyniki mojego syna: button stats bikestats.pl

    archiwum