Wpisy archiwalne w miesiącu
Kwiecień, 2012
| Dystans całkowity: | 297.29 km (w terenie 35.39 km; 11.90%) |
| Czas w ruchu: | 16:27 |
| Średnia prędkość: | 18.07 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 40.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 1756 m |
| Liczba aktywności: | 15 |
| Średnio na aktywność: | 19.82 km i 1h 05m |
| Więcej statystyk | |
Jak to stuknąłem szefa
Środa, 11 kwietnia 2012 | dodano:12.04.2012
| Dst.: | 20.32 | Off-road: | 2.63 | Czas: | 01:03 | Avg: | 19.35 |
| Vmax: | 36.50 | Temp.: | 15.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 136m | Bike: | GT | ||
Jak to człowiek uśpiony jest własnym dotychczasowym działaniem.
Dziś miałem pecha. Wszystko związane z parkowaniem i stojakami rowerowymi. Zwykle w pracy zostawiam rower w pewnym pomieszczeniu. Jednak musiałem rower wystawić na zewnątrz. Jak to zwykle robię, staram się poszukać miejsca najbliżej wyjścia z budynku. Cóż, postawiłem w takim miejscu, że widać źle, że rower przewrócił się i zarysował karoserię samochodu ... mojego szefa.
Więcej jak ktoś jest ciekawy, z pewnym przesłaniem, tutaj.
Dziś miałem pecha. Wszystko związane z parkowaniem i stojakami rowerowymi. Zwykle w pracy zostawiam rower w pewnym pomieszczeniu. Jednak musiałem rower wystawić na zewnątrz. Jak to zwykle robię, staram się poszukać miejsca najbliżej wyjścia z budynku. Cóż, postawiłem w takim miejscu, że widać źle, że rower przewrócił się i zarysował karoserię samochodu ... mojego szefa.
Więcej jak ktoś jest ciekawy, z pewnym przesłaniem, tutaj.
Praca-dom
Wtorek, 10 kwietnia 2012 | dodano:10.04.2012
| Dst.: | 19.38 | Off-road: | 2.55 | Czas: | 00:56 | Avg: | 20.76 |
| Vmax: | 33.00 | Temp.: | 16.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 117m | Bike: | GT | ||
Poranek dziś dość chłodny, no ale nie to co było wczoraj - minus 9 st.
W drodze do pracy "ciągnę" temat szukania stojaków rowerowych w moim mieście.
W drodze do pracy "ciągnę" temat szukania stojaków rowerowych w moim mieście.
Spokojnych świąt
Sobota, 7 kwietnia 2012 | dodano:07.04.2012
| Dst.: | 15.09 | Off-road: | 0.00 | Czas: | 00:51 | Avg: | 17.75 |
| Vmax: | 34.50 | Temp.: | 6.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 95m | Bike: | GT | ||
Korzystając z okazji składam najserdeczniejsze życzenia, zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.

A wyjazd, to taki sobie po mieście w poszukiwaniu stojaków rowerowych.

A wyjazd, to taki sobie po mieście w poszukiwaniu stojaków rowerowych.
Praca-dom
Czwartek, 5 kwietnia 2012 | dodano:06.04.2012
| Dst.: | 19.24 | Off-road: | 1.14 | Czas: | 00:51 | Avg: | 22.64 |
| Vmax: | 35.50 | Temp.: | 6.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 89m | Bike: | GT | ||
Szkoły mają wolne - ponownie!!, więc do pracy rowerkiem. Przy okazji postanowiłem sprawdzić jak to jest ze stojakami rowerowymi w naszym mieście w związku z planami postawienia ok. 100 stojaków w centrum miasta.
Jeśli kogoś interesuje, to zapraszam tutaj.
Do pracy wykręciłem swoją chyba najwyższą średnią: 23,7.
W drodze powrotnej był jednak spory wiatr i średnia spadła.
Jeśli kogoś interesuje, to zapraszam tutaj.
Do pracy wykręciłem swoją chyba najwyższą średnią: 23,7.
W drodze powrotnej był jednak spory wiatr i średnia spadła.
102
Wtorek, 3 kwietnia 2012 | dodano:03.04.2012
| Dst.: | 16.68 | Off-road: | 1.24 | Czas: | 00:48 | Avg: | 20.85 |
| Vmax: | 30.50 | Temp.: | 13.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 81m | Bike: | GT | ||
Nie, nie, to nie moje zamiłowanie do ... przykładowo "Rudego 102". Ale to już 102 miesiąc, kiedy to jeżdżę na rowerze. Tak sobie kiedyś założyłem, że postaram się w każdym miesiącu zrobić choć parę kilometrów. I tak już od ponad 100 miesięcy, czyli dokładnie 8 lat i 6 miesięcy. Tak więc mój sezon nieprzerwanie trwa od 8,5 roku. I oby tak dalej. Zgapiłem się w lutym, bo były równo 100 miesięcy.
A dziś, do szkoły "nie pojechałem", bo egzaminy 6 klas, więc do pracy na rowerku. Jak zwykle obawy o pogodę, ale dziś zapowiada się ładny dzionek.
No nie wiem, czy tego wpisu za wcześnie nie dałem. Jak wróciłem do domu, to coś mnie zabolało w miejscu, gdzie się siedzi na siodełku. Hm, czyżby szykowała się jakaś przerwa? Oj.
A dziś, do szkoły "nie pojechałem", bo egzaminy 6 klas, więc do pracy na rowerku. Jak zwykle obawy o pogodę, ale dziś zapowiada się ładny dzionek.
No nie wiem, czy tego wpisu za wcześnie nie dałem. Jak wróciłem do domu, to coś mnie zabolało w miejscu, gdzie się siedzi na siodełku. Hm, czyżby szykowała się jakaś przerwa? Oj.






