o mnie

  • '07 r. (BS) - 16550.77 km
  • off-road - 3682.30 km 22.25%
  • czas jazdy - 40d 18h 23m
  • avg. - 16.92 km/h
  • od'94-09.14 - 30.120 km
  • moje pełne statystyki

  • Rowerowe Kielce



  • baton rowerowy bikestats.pl


    Moje skromne rekordy (max):
    rocznie - 3.601 km ('12)
    miesięcznie - 558 km (VIII'12)
    dziennie - 161 km ('01)
    Vmax. - 71 km/h ('07)

    wykresy roczne

    Wykres roczny blog rowerowy Robert.bikestats.pl

    linki

    szukaj


    Witam wszystkich free counters Zapraszam ponownie.

    Pogoda w Kielcach
    Wpisy archiwalne w miesiącu

    Grudzień, 2013

    Dystans całkowity:67.66 km (w terenie 7.40 km; 10.94%)
    Czas w ruchu:04:33
    Średnia prędkość:14.87 km/h
    Maksymalna prędkość:35.00 km/h
    Suma podjazdów:494 m
    Liczba aktywności:2
    Średnio na aktywność:33.83 km i 2h 16m
    Więcej statystyk

    Na zakończenie

    Czwartek, 26 grudnia 2013 | dodano:03.01.2014Kategoria Średnia przyjemność
    Dst.:45.42Off-road:5.00 Czas:03:03Avg:14.89
    Vmax:35.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:383mBike:GT

    Tak na zakończenie poprzedniego roku, wpis z podsumowaniem sezonu.
    No cóż, zapowiadał się fajnie, przynajmniej pierwsza połowa. Na rekord raczej nie liczyłem, ale mogło być blisko. Niestety, druga połowa roku, to katastrofa. Początkowo jeden miesiąc wcale nie jeździłem z powodu braku roweru. A później - taki totalny marazm i brak chęci.
    Jedynie co zaliczam do udanych wydarzeń rowerowych, to druga już wspólna z synem turystyczna wyprawa rowerowa, tym razem na wschodnie wybrzeże. Bardzo fajny tydzień. Moc emocji i atrakcji. 
    Tak więc rok minął bezpowrotnie. Ważne, aby zdrowie było i chęci do kręcenia.

    Praca-dom

    Czwartek, 19 grudnia 2013 | dodano:20.12.2013
    Dst.:22.24Off-road:2.40 Czas:01:30Avg:14.83
    Vmax:25.50Temp.:-3.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:111mBike:GT

    Nadarzyła się okazja do jazdy rowerkiem do pracy, więc czemu nie. Ale powiem szczerze, że dziś jechałem z potężnym ... leniem na plecach. Tak jakoś ciężko mi się jechało. Nic dziwnego, jak praktycznie ostatni poważny wypad był jakieś 3 tyg. temu. Cóż, człowiek przyzwyczaił się do luksusu, auto po naprawie jedzie "samo", a jeszcze tyłek człowiek sobie podgrzewa. Byle do wiosny.



    kategorie

    mój "sprzęt"

    GT 24679 km
  • od '99-09.14 - 24.663 km
  • znajomi

    wszyscy znajomi(9)

    Wyniki mojego syna: button stats bikestats.pl

    archiwum