Wpisy archiwalne w miesiącu
Marzec, 2013
| Dystans całkowity: | 47.64 km (w terenie 12.40 km; 26.03%) |
| Czas w ruchu: | 03:30 |
| Średnia prędkość: | 13.61 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 38.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 398 m |
| Liczba aktywności: | 3 |
| Średnio na aktywność: | 15.88 km i 1h 10m |
| Więcej statystyk | |
Wesołych Świąt
Sobota, 30 marca 2013 | dodano:30.03.2013
| Dst.: | 12.38 | Off-road: | 4.40 | Czas: | 00:56 | Avg: | 13.26 |
| Vmax: | 29.00 | Temp.: | 2.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 130m | Bike: | GT | ||

Wesołych Świąt© Robert
Wszystkim znajomym i zapalonym rowerzystom w te Święta (Bożego ... ups) Wielkanocne życzę wszystkiego najlepszego, zawsze szczęśliwej drogi i zawsze szczęśliwych powrotów z trasy. Wielu kilometrów, wielu pięknych wrażeń. Wszystkiego najlepszego.

Jeszcze zimowa jazda tej wiosny.© Robert
Praca - dom
Czwartek, 28 marca 2013 | dodano:30.03.2013
| Dst.: | 25.16 | Off-road: | 3.00 | Czas: | 01:40 | Avg: | 15.10 |
| Vmax: | 33.50 | Temp.: | 2.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 143m | Bike: | GT | ||
Pojawiła się okazja i ponownie do pracy rowerkiem. Znajomi powiedzieli, że dobrze, że przyjechałem na rowerze, bo może i w końcu wiosna przyjdzie.
Pogoda wspaniała więc i jazda była wspaniała.
Wpis jeszcze uzupełniony o jazdę razem z synem nad Zalew w jeden z poprzednich z dni.
Pogoda wspaniała więc i jazda była wspaniała.
Wpis jeszcze uzupełniony o jazdę razem z synem nad Zalew w jeden z poprzednich z dni.
Po przerwie
Niedziela, 17 marca 2013 | dodano:19.03.2013
| Dst.: | 10.10 | Off-road: | 5.00 | Czas: | 00:54 | Avg: | 11.22 |
| Vmax: | 38.00 | Temp.: | -2.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 125m | Bike: | GT | ||
A przerwa spowodowana głównie przeziębieniem, które to złapałem jadąc ... samochodem. Dziwne nie, ale właśnie po jednej z dalszych podróży służbowej złapałem katar. Na dodatek niesprzyjająca pogoda nie pozwoliły mi na choćby małą przejażdżkę.
A ponieważ pogoda była nawet całkiem fajna w tą niedzielę, więc pojechałem razem z synem (ku jego ogromnemu zadowoleniu). Pojechaliśmy kawałek suchym asfaltem w kierunku Zagnańska, aby później przetestować nowo budowaną obwodnicę Kielc. Kiedy dojechaliśmy do mostu, żaden z nas nie zauważył tafli lodu. Efektem czego były piękne poślizgi i upadki. Jako, że mój syn nieco bardziej się poturbował, więc wróciliśmy spokojnie do domu.
Ale trzeba zacząć trenować, ponieważ nieuchronnie zbliża się kolejny sezon startowy w Świętokrzyskiej Lidze Rowerowej MTBCrossMaraton, ma którą serdecznie zapraszam wszystkich miłośników jazdy w terenie. Więcej szczegółów na stronach organizatora - Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Kolarstwa Górskiego MTB CROSS. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Startujemy już 21 kwietnia, jak co roku w Daleszycach.
A ponieważ pogoda była nawet całkiem fajna w tą niedzielę, więc pojechałem razem z synem (ku jego ogromnemu zadowoleniu). Pojechaliśmy kawałek suchym asfaltem w kierunku Zagnańska, aby później przetestować nowo budowaną obwodnicę Kielc. Kiedy dojechaliśmy do mostu, żaden z nas nie zauważył tafli lodu. Efektem czego były piękne poślizgi i upadki. Jako, że mój syn nieco bardziej się poturbował, więc wróciliśmy spokojnie do domu.
Ale trzeba zacząć trenować, ponieważ nieuchronnie zbliża się kolejny sezon startowy w Świętokrzyskiej Lidze Rowerowej MTBCrossMaraton, ma którą serdecznie zapraszam wszystkich miłośników jazdy w terenie. Więcej szczegółów na stronach organizatora - Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Kolarstwa Górskiego MTB CROSS. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Startujemy już 21 kwietnia, jak co roku w Daleszycach.






