o mnie

  • '07 r. (BS) - 16550.77 km
  • off-road - 3682.30 km 22.25%
  • czas jazdy - 40d 18h 23m
  • avg. - 16.92 km/h
  • od'94-09.14 - 30.120 km
  • moje pełne statystyki

  • Rowerowe Kielce



  • baton rowerowy bikestats.pl


    Moje skromne rekordy (max):
    rocznie - 3.601 km ('12)
    miesięcznie - 558 km (VIII'12)
    dziennie - 161 km ('01)
    Vmax. - 71 km/h ('07)

    wykresy roczne

    Wykres roczny blog rowerowy Robert.bikestats.pl

    linki

    szukaj


    Witam wszystkich free counters Zapraszam ponownie.

    Pogoda w Kielcach
    Wpisy archiwalne w miesiącu

    Maj, 2013

    Dystans całkowity:430.75 km (w terenie 54.90 km; 12.75%)
    Czas w ruchu:24:21
    Średnia prędkość:17.69 km/h
    Maksymalna prędkość:58.00 km/h
    Suma podjazdów:2813 m
    Liczba aktywności:20
    Średnio na aktywność:21.54 km i 1h 13m
    Więcej statystyk

    Po burzy

    Czwartek, 30 maja 2013 | dodano:26.06.2013
    Dst.:21.99Off-road:4.60 Czas:01:52Avg:11.78
    Vmax:42.00Temp.:27.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:211mBike:GT

    Wybraliśmy się z chłopakami zobaczyć, co ostatnia burza wyrządziła w mieście. Dawno nie było takiej nawałnicy. Ale w końcu upalnie.

    das Auto

    Środa, 29 maja 2013 | dodano:26.06.2013
    Dst.:16.09Off-road:2.40 Czas:00:55Avg:17.55
    Vmax:33.00Temp.:22.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:105mBike:GT

    Zbliża się koniec w tym miesiącu jazdy rowerem do pracy. Dziś bowiem podjąłem decyzję o kupnie samochodu. Co prawda zanim do mnie przyjedzie, to jeszcze minie, no ale chłopak będzie chciał koniec roku szkolnego pojeździć nowym samochodem. Byle do lipca.
    A dziś to i pogoda jakaś lepsza się zrobiła. Nareszcie cieplej i słoneczniej. Zupełnie inny dzień.

    Na medal

    Wtorek, 28 maja 2013 | dodano:26.06.2013
    Dst.:15.45Off-road:2.40 Czas:01:00Avg:15.45
    Vmax:25.50Temp.:12.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:117mBike:GT

    "Medal Ci się należy" - takim hasłem w pracy dziś mnie powitali. Rano pada, a i po południu również. I gdzie to lato?

    Praca-dom

    Poniedziałek, 27 maja 2013 | dodano:26.06.2013
    Dst.:15.96Off-road:2.40 Czas:00:56Avg:17.10
    Vmax:27.00Temp.:11.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 85mBike:GT

    Jedyna cenna uwaga z dnia dzisiejszego, to stuknął mi pierwszy tysiączek w drodze powrotnej z pracy nad zalewem. No a deszcz? A pada.

    Na spotkanie z oficerem

    Sobota, 25 maja 2013 | dodano:26.06.2013
    Dst.:27.57Off-road:3.00 Czas:01:36Avg:17.23
    Vmax:35.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:199mBike:GT

    I znów cały dzień w deszczu. Przy okazji testowałem nowe spodnie rowerowe od deszczu. W sumie całkiem niezłe, nogi, hm, nie zmokły, ale wilgotne. Wszystko wyjdzie "w praniu".
    Rowerowych tematów nie brakuje. Dziś z kolei byłem na spotkaniu z naszym kieleckim oficerem rowerowym. W kameralnej atmosferze pogadaliśmy na temat najbliższych planów w infrastrukturze rowerowej. Więcej znajduje się na moim blogu, jeśli kogoś interesuje.
    A kilometry zwiększone o jazdę sobotnią z chłopakiem.

    Wschodnia Trasa Rowerowa

    Czwartek, 23 maja 2013 | dodano:26.06.2013
    Dst.:18.29Off-road:2.40 Czas:00:58Avg:18.92
    Vmax:32.50Temp.:10.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 93mBike:GT

    Koniec maja, a tu zimno. Nie dość, że zima długa, to jeszcze i wiosny nie ma, a i na lato trzeba czekać.
    Dziś zostałem zaproszony na spotkanie w sprawie planowanego utworzenia Wschodniej Trasy Rowerowej. To jeszcze robocza nazwa, ponieważ właśnie w gronie zapaleńców rozmawialiśmy na temat nazewnictwa oraz formy graficznej tego projektu. Fajny temat, w sumie prawie 2 tys. km trasy rowerowej po wschodnich województwach, począwszy od okolic Kielc, a kończąc na Zalewem Wiślanym.
    Koniec realizacji inwestycji przewidziano na 2015 r. Są już osoby testujące zaprojektowany przebieg trasy.
    W więcej szczegółów dla zainteresowanych tutaj.
    A tu ja, który "mądruje" się na temat promocji projektu (zdjęcie autorstwa Stowarzyszenie MTB Kielce, organizatora konsultacji).

    A jeśli ktoś chciałbym wziąć udział w ankiecie na temat turystyki rowerowej, to zapraszam tutaj.

    Praca-dom

    Środa, 22 maja 2013 | dodano:27.05.2013
    Dst.:20.28Off-road:2.40 Czas:01:01Avg:19.95
    Vmax:45.00Temp.:15.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:149mBike:GT

    Dziś znów postraszyło deszczem, ale dojechałem suchą stopą. Miałem jednak okazję przetestowania kamizelki rowerowej, która fajnie zatrzymuje zimne powietrze i tak nie jest już zimno w klatę. I dalej zimno.

    Praca-dom

    Wtorek, 21 maja 2013 | dodano:27.05.2013
    Dst.:17.77Off-road:2.40 Czas:00:53Avg:20.12
    Vmax:33.00Temp.:15.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 88mBike:GT

    Strachy na lachy. Pogoda dalej do kitu. Dziś po wyjściu z pracy zobaczyłem, że akurat po stronie, do której mam jechać do domu, wisi granatowa chmura. "No dziś chyba nie uniknę 'mokrego podkoszulka'" - tak sobie myślę. Ale nic, naciskam na pedała i jadę ostro. A tu, jakoś nie pada.
    Takim oto sposobem dojechałem do samego domu bez kropli deszczu, a na dodatek później wcale nie padało.
    Przed pracą skoczyłem sobie w jedno fajne miejsce, aby poczuć smak Giro.
    Skalne urwiska niczym w Giro © Robert

    Wejście do groty skalnej © Robert

    Praca-dom

    Poniedziałek, 20 maja 2013 | dodano:27.05.2013
    Dst.:16.96Off-road:2.40 Czas:00:55Avg:18.50
    Vmax:35.00Temp.:22.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 88mBike:GT

    Zapowiada się kolejny tydzień rowerowy. Z nowe samochodu na razie nici. Co prawda na razie mi to nie przeszkadza, ale zbliżają się wakacje, więc wypadało by już mieć jakiś sprzęt.
    A pogoda taka sobie, raz słońce, raz deszcz. Dziś jednak udało się nie zmoczyć.

    Czy ja jeszcze mogę?

    Niedziela, 19 maja 2013 | dodano:20.05.2013Kategoria Pełnia szczęścia
    Dst.:53.78Off-road:1.20 Czas:02:19Avg:23.21
    Vmax:58.00Temp.:29.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:406mBike:GT

    Wkraczając w kolejny nowy rok swojego życia w niedzielę rano postanowiłem sprawdzić, czy ja jeszcze mogę i na ile jeszcze mogę.
    Poranek zapowiadał piękny dzień. Tak też było, jednie nikt nie powiedział, że rano było zimno. Mimo rękawków nieco marzłem rano. A jeszcze jak wjechałem w dolinkę Brzezinki, gdzie często jest zimniej, to już całkiem przemarzłem. Dopiero przed 7 rano słońce już mocniej grzało i zrobiło się przyjemniej. Chyba dlatego, że było mi zimno, to jechałem szybko, osiągając z tej części jazdy średnią 24 km/h, co dla mnie jest sporym osiągnięciem.
    A taki to dostałem prezent urodzinowy. Nareszcie mam "nowy" rower.
    Prezent urodzinowy - nowy 'rower' © Robert

    A dla takich widoków warto rano wstać.
    Poranne widoki na Góry Świętokrzyskie © Robert

    Góry Świętokrzyskie © Robert

    Miasto budzące się do życia © Robert

    A po południu udało się jeszcze wyjść na kolejną przejażdżkę, aby potwierdzić na co mnie stać.


    kategorie

    mój "sprzęt"

    GT 24679 km
  • od '99-09.14 - 24.663 km
  • znajomi

    wszyscy znajomi(9)

    Wyniki mojego syna: button stats bikestats.pl

    archiwum