o mnie

  • '07 r. (BS) - 16550.77 km
  • off-road - 3682.30 km 22.25%
  • czas jazdy - 40d 18h 23m
  • avg. - 16.92 km/h
  • od'94-09.14 - 30.120 km
  • moje pełne statystyki

  • Rowerowe Kielce



  • baton rowerowy bikestats.pl


    Moje skromne rekordy (max):
    rocznie - 3.601 km ('12)
    miesięcznie - 558 km (VIII'12)
    dziennie - 161 km ('01)
    Vmax. - 71 km/h ('07)

    wykresy roczne

    Wykres roczny blog rowerowy Robert.bikestats.pl

    linki

    szukaj


    Witam wszystkich free counters Zapraszam ponownie.

    Pogoda w Kielcach

    Jakiś wypad

    Poniedziałek, 11 sierpnia 2014 | dodano:02.10.2014
    Dst.:18.50Off-road:0.00 Czas:01:00Avg:18.50
    Vmax:44.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:120mBike:GT

    Uzupełnienie statystyk.
    Licznik wariuje, więc dane szacunkowe. Pewnie znowu bateria siada.

    Borowe Młyny

    Czwartek, 7 sierpnia 2014 | dodano:02.10.2014Kategoria Inne miejscówki, Średnia przyjemność
    Dst.:42.32Off-road:3.20 Czas:02:23Avg:17.76
    Vmax:61.50Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:200mBike:GT

    Ostatni raz na Roztoczu.
    Tym razem w planach był przejazd przez Puszczę Solską, szlakiem przez Borowe Młyny, do Józefowa. 
    Po dniu przerwy wydawało się, że nasze organizmy, a szczególnie syna, zregenerowały się i damy radę. Kiedy jechaliśmy fajną drogą leśną, widziałem brak jakiegoś zaangażowania w jazdę i mojego syna. Widać było, że opuszczają go siły. Więc długo nie namyślaliśmy się i zawróciliśmy. Po drodze jeszcze wstąpiliśmy jak zwykle do kamieniołomu, jako "stały punkt programu". Zawsze urzeka mnie to miejsce i lubię tam jechać.
    Po południu chcieliśmy jeszcze odwiedzić miejscowy basen, jednak z powodu pogody był zamknięty.
    Cały pobyt krótki, ale rowerowo udany.
    Kamieniołom Oseredek
    Kamieniołom Oseredek © Robert

    Tomaszów Lubelski

    Wtorek, 5 sierpnia 2014 | dodano:02.10.2014Kategoria Inne miejscówki, Średnia przyjemność
    Dst.:45.00Off-road:0.00 Czas:02:16Avg:19.85
    Vmax:37.50Temp.:35.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:267mBike:GT

    Kolejny dzień jazdy na Roztoczu.
    Tym razem postanowiliśmy pojechać do Tomaszowa Lubelskiego. Jednak aby nie pokonywać trasy tej samej w dwie strony, pojechaliśmy przy okazji zwiedzić w okolicy nowo wybudowaną wieżę widokową. 
    Pogoda sprzyjała jeździe. Jechało się całkiem fajnie. Na tym odcinku mojemu synowi na liczniku "stuknęło" 6 tys. km. Hm, w takim tempie, to mnie dość szybko dogoni. Ten fakt "uczciliśmy" batonikami i napojem. A jak się później okazało, to całkiem fajnie się jechało. W Tomaszowie jak zwykle, skoczyliśmy na lody, które zawsze tam zjadamy, a co było głównym punktem wyjazdu. Lody ogromne, których nawet w całości nie byliśmy w stanie spałaszować.
    W drodze powrotnej cały czas jechaliśmy drogą rowerową. Fajnie było, bo głównie z górki. Wczorajszy etap chyba zaczynał i teraz dawać się we znaki, ponieważ mój syn nieco słabł, więc to ja ciągnąłem "peleton".  
    A temperatura nadal bardzo fajna, upalnie było.
    Z wieży widokowej można zobaczyć ładne krajobrazy
    Z wieży widokowej można zobaczyć ładne krajobrazy © Robert
    Wieża widokowa w Suścu
    Wieża widokowa w Suścu © Robert
    Krajobraz Roztocza Środkowego, okolice Suśca
    Krajobraz Roztocza Środkowego, okolice Suśca © Robert

    Znowu na Roztoczu

    Poniedziałek, 4 sierpnia 2014 | dodano:02.10.2014Kategoria Inne miejscówki, Średnia przyjemność
    Dst.:39.28Off-road:0.00 Czas:02:03Avg:19.16
    Vmax:45.50Temp.:39.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:202mBike:GT

    Nareszcie długo wyczekiwane wakacje, choć względy rodzinne nie pozwoliły nam na ich zakładaną realizację. Tym razem znów z synem wylądowaliśmy na Roztoczu. Niestety, w tym roku nie szykowała nam się żadna turystyczna rowerowa impreza, zatem i z tego byliśmy zadowoleni. 
    Byliśmy tylko we dwóch, bez reszty rodziny, mogliśmy więc zaplanować swoje wyjazdy, jak chcemy. Na pierwszy ogień poszła "reklamowana" przez moją mamę okolica Ruda Rużaniecka z przepięknym jeziorkiem i zagospodarowanym brzegiem. Jednak aby tam dojechać konieczne było pokonanie jednej dość wymagającej góry. Całą sprawę utrudniał fakt, że było w tym dniu bardzo upalnie. Kiedy wracaliśmy do bazy, termometry pokazywały +39st.C 
    Niestety takie upały, plus zmęczenie dość dotkliwie wpłynęło na mojego syna, którego pod wieczór bolała głowa. Pech chciał, że akurat nie było żadnych leków pod ręką, ale na szczęście są dobrzy sąsiedzi. Mnie odezwał się naderwany wcześniej mięsień, więc wieczorem potulnie poszliśmy spać.

    Praca-dom

    Poniedziałek, 28 lipca 2014 | dodano:01.10.2014
    Dst.:15.71Off-road:1.20 Czas:00:49Avg:19.24
    Vmax:30.50Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 69mBike:GT

    Uzupełniam statystyki.

    Z chłopakami

    Niedziela, 27 lipca 2014 | dodano:01.10.2014Kategoria Średnia przyjemność
    Dst.:42.41Off-road:3.00 Czas:02:42Avg:15.71
    Vmax:56.50Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:360mBike:GT

    Z chłopakami - synami po mieście. A pewnie i jeszcze jakaś zbieranina.

    Praca-dom

    Wtorek, 22 lipca 2014 | dodano:01.10.2014
    Dst.:16.03Off-road:1.20 Czas:00:46Avg:20.91
    Vmax:36.50Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 76mBike:GT

    Uzupełniam statystyki.

    Jakiś wypad

    Niedziela, 20 lipca 2014 | dodano:01.10.2014Kategoria Średnia przyjemność
    Dst.:42.44Off-road:0.00 Czas:02:06Avg:20.21
    Vmax:55.00Temp.:35.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:361mBike:GT

    Uzupełniam statystyki. Do Św. Katarzyny, fajny upał 35st.C, na podjeździe moc jest.

    Jakiś wypad

    Sobota, 19 lipca 2014 | dodano:01.10.2014
    Dst.:22.42Off-road:0.00 Czas:01:07Avg:20.08
    Vmax:38.50Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:214mBike:GT

    Uzupełniam statystyki. Trasa przez Masłów i Mąchocice, zapewne o poranku.

    Praca-dom

    Piątek, 18 lipca 2014 | dodano:01.10.2014
    Dst.:16.59Off-road:2.00 Czas:00:56Avg:17.77
    Vmax:31.00Temp.: HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 75mBike:GT

    Uzupełniam statystyki.


    kategorie

    mój "sprzęt"

    GT 24679 km
  • od '99-09.14 - 24.663 km
  • znajomi

    wszyscy znajomi(9)

    Wyniki mojego syna: button stats bikestats.pl

    archiwum