o mnie

  • '07 r. (BS) - 16550.77 km
  • off-road - 3682.30 km 22.25%
  • czas jazdy - 40d 18h 23m
  • avg. - 16.92 km/h
  • od'94-09.14 - 30.120 km
  • moje pełne statystyki

  • Rowerowe Kielce



  • baton rowerowy bikestats.pl


    Moje skromne rekordy (max):
    rocznie - 3.601 km ('12)
    miesięcznie - 558 km (VIII'12)
    dziennie - 161 km ('01)
    Vmax. - 71 km/h ('07)

    wykresy roczne

    Wykres roczny blog rowerowy Robert.bikestats.pl

    linki

    szukaj


    Witam wszystkich free counters Zapraszam ponownie.

    Pogoda w Kielcach

    Jestem wiosną

    Wtorek, 2 kwietnia 2013 | dodano:03.04.2013
    Dst.:16.40Off-road:0.00 Czas:00:53Avg:18.57
    Vmax:31.50Temp.:2.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 92mBike:GT

    Ostatnio zauważyłem, że głównym tematem w rozmowach przy świątecznych stołach, w telewizji czy u mnie w pracy jest pogoda i ciągnąca się w nieskończoność zima. Korzystając z okazji dziś ponownie wybrałem się rowerem do pracy. W końcu może rowerzyści przestraszą tą zimę, a widziałem ślady kilku rowerów.
    Kiedy przyjechałem do pracy, oczywiście znów temat fatalnej pogody. Jedna z osób na zakończenie rozmowy powiedziała, że: "jedyną oznaką wiosny jest Robert jeżdżący na rowerze". Tak więc zostałem "Panem Wiosną" (tak chyba to można nazwać).

    Wesołych Świąt

    Sobota, 30 marca 2013 | dodano:30.03.2013
    Dst.:12.38Off-road:4.40 Czas:00:56Avg:13.26
    Vmax:29.00Temp.:2.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:130mBike:GT

    Wesołych Świąt © Robert

    Wszystkim znajomym i zapalonym rowerzystom w te Święta (Bożego ... ups) Wielkanocne życzę wszystkiego najlepszego, zawsze szczęśliwej drogi i zawsze szczęśliwych powrotów z trasy. Wielu kilometrów, wielu pięknych wrażeń. Wszystkiego najlepszego.
    Jeszcze zimowa jazda tej wiosny. © Robert

    Praca - dom

    Czwartek, 28 marca 2013 | dodano:30.03.2013
    Dst.:25.16Off-road:3.00 Czas:01:40Avg:15.10
    Vmax:33.50Temp.:2.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:143mBike:GT

    Pojawiła się okazja i ponownie do pracy rowerkiem. Znajomi powiedzieli, że dobrze, że przyjechałem na rowerze, bo może i w końcu wiosna przyjdzie.
    Pogoda wspaniała więc i jazda była wspaniała.
    Wpis jeszcze uzupełniony o jazdę razem z synem nad Zalew w jeden z poprzednich z dni.

    Po przerwie

    Niedziela, 17 marca 2013 | dodano:19.03.2013
    Dst.:10.10Off-road:5.00 Czas:00:54Avg:11.22
    Vmax:38.00Temp.:-2.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:125mBike:GT

    A przerwa spowodowana głównie przeziębieniem, które to złapałem jadąc ... samochodem. Dziwne nie, ale właśnie po jednej z dalszych podróży służbowej złapałem katar. Na dodatek niesprzyjająca pogoda nie pozwoliły mi na choćby małą przejażdżkę.
    A ponieważ pogoda była nawet całkiem fajna w tą niedzielę, więc pojechałem razem z synem (ku jego ogromnemu zadowoleniu). Pojechaliśmy kawałek suchym asfaltem w kierunku Zagnańska, aby później przetestować nowo budowaną obwodnicę Kielc. Kiedy dojechaliśmy do mostu, żaden z nas nie zauważył tafli lodu. Efektem czego były piękne poślizgi i upadki. Jako, że mój syn nieco bardziej się poturbował, więc wróciliśmy spokojnie do domu.
    Ale trzeba zacząć trenować, ponieważ nieuchronnie zbliża się kolejny sezon startowy w Świętokrzyskiej Lidze Rowerowej MTBCrossMaraton, ma którą serdecznie zapraszam wszystkich miłośników jazdy w terenie. Więcej szczegółów na stronach organizatora - Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Kolarstwa Górskiego MTB CROSS. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Startujemy już 21 kwietnia, jak co roku w Daleszycach.

    Lekki rozruch

    Niedziela, 24 lutego 2013 | dodano:26.02.2013
    Dst.:15.55Off-road:0.00 Czas:00:54Avg:17.28
    Vmax:40.00Temp.:3.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:196mBike:GT

    Jako, że wczoraj było mi za mało jazdy, zatem dziś na asfalt. Fakt, że wiało i że mokro było, ale i tak ostatnio rower przechodzi ciężkie tortury ze względu na aurę pogodową.
    Planem było przejechanie małej pętelki wokół Domaniówki. Przy okazji wstąpiłem do znajomego "młodego" taty, który narzeka na swoje rdzewienie. Oj, wiem o czym myśli, bo u mnie ostatnio jest tak samo. Jedyna konkluzja z dzisiejszego wyjazdu, to brak kondycji.
    Zajawki wiosny? © Robert

    Zimowe ostatki

    Sobota, 23 lutego 2013 | dodano:26.02.2013
    Dst.:9.33Off-road:9.00 Czas:00:53Avg:10.56
    Vmax:25.20Temp.:1.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 92mBike:GT

    Wszędzie głoszą, że wiosna się już zbliża, postanowiłem więc jeszcze zaszaleć w zimowej scenerii. Wyskoczyłem więc na pobliskie leśne drogi i ścieżki, aby jeszcze nacieszyć się jazdą zimową.
    W sumie fajnie się jeździło, ale wyłącznie na udeptanych lub ujeżdżonych ścieżkach. Jeśli tylko zjechało się ze ścieżki 20-to centymetrowej, to już koło wpadało w głęboki śnieg i koniec z jazdy.
    Zimowa ścieżka leśna. © Robert

    Widok na miasto. © Robert

    Efekt jazdy w głębokim śniegu. © Robert

    Przejażdżka po lesie

    Niedziela, 3 lutego 2013 | dodano:06.02.2013
    Dst.:11.31Off-road:3.40 Czas:00:50Avg:13.57
    Vmax:42.50Temp.:-2.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT:122mBike:GT

    Zima ostatnio odpuściła i za bardzo po lesie nie pojeździ się ze względu na spory śnieg, albo na płynącą wodę z topniejącego śniegu. Trzeba szukać wydeptanych ścieżek. A pojechałem sobie w pobliskie lasy.

    Przejażdżka po lesie

    Niedziela, 27 stycznia 2013 | dodano:29.01.2013
    Dst.:9.49Off-road:9.00 Czas:00:47Avg:12.11
    Vmax:24.00Temp.:-7.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 76mBike:GT

    Korzystając z okazji ładniej zimy wyskoczyłem na chwilę w pobliskie lasy, aby nakręcić nieco ujęć i pokazać zimową jazdę rowerową. Wykorzystałem ubite przez samochody leśne trakty i jechało się wspaniale.
    Zima w lesie. © Robert

    Praca-dom

    Czwartek, 24 stycznia 2013 | dodano:25.01.2013
    Dst.:17.15Off-road:1.40 Czas:01:02Avg:16.60
    Vmax:28.50Temp.:-6.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 85mBike:GT

    Jeszcze jeden dzień udało się w ferie pojechać na rowerze do pracy. Jak człowiek jest zmęczony, to najlepszy jest rower - to pobudza. A jak jeszcze człowiek na nerwa, to najlepszy jest rower - to relaksuje.

    Jakiś czas temu postanowiłem nieco "nakręcić" zimowej jazdy na rowerze po miejskich ulicach. Wybrałem zatem klika fragmentów i stworzyłem krótki filmik, mając nadzieję, że jak nie zachęci do jazdy zimą, to może nie zniechęci.



    Jedynym minusem zimowej jazdy rowerowej jest znacznie szybsze zużywanie się napędu, głównie łańcucha i kasety. Ale, zawsze można szybciej postarać się o "nowszy model".

    Efekt jazdy zimowej. © Robert

    Praca-dom

    Czwartek, 17 stycznia 2013 | dodano:18.01.2013
    Dst.:17.10Off-road:0.00 Czas:00:57Avg:18.00
    Vmax:31.00Temp.:-5.0 HRmax:(%)HRavg(%)
    Cal:kcalALT: 76mBike:GT

    Kolejny dzień do pracy. Widzę, że po kilku dniach jazdy zimowej nieco sprzęt podupadł i wymaga ponownej pielęgnacji. Nic to. Zrobi się smarowanie i aby do przodu.
    Ale jakoś ciężko mi się wracało do domu. Być może jeszcze człowiek nie przywykł do większej intensywności. Ale jutro odpoczynek.


    kategorie

    mój "sprzęt"

    GT 24679 km
  • od '99-09.14 - 24.663 km
  • znajomi

    wszyscy znajomi(9)

    Wyniki mojego syna: button stats bikestats.pl

    archiwum