W ramach "treningu"
Niedziela, 10 czerwca 2012 | dodano:11.06.2012Kategoria Średnia przyjemność
| Dst.: | 44.64 | Off-road: | 5.15 | Czas: | 02:29 | Avg: | 17.98 |
| Vmax: | 57.00 | Temp.: | 27.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 473m | Bike: | GT | ||
Powiedzmy, że można to nazwać "treningiem". Ot, zwykła jazda i to z kilku dni. Ostatnio z braku czasu nie zapisywałem wszystkich danych z licznika. Tak więc jest tu jazda po lesie, jest sobotnia poranna jazda na Domaniówkę pod sam punkt widokowy, a i jest również niedzielna przejażdżka z synkiem w foteliku.
Praca-dom
Środa, 6 czerwca 2012 | dodano:11.06.2012
| Dst.: | 20.70 | Off-road: | 2.40 | Czas: | 01:03 | Avg: | 19.71 |
| Vmax: | 34.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 104m | Bike: | GT | ||
Dojazd do pracy i z powrotem. Później jeszcze w ramach oderwania od komputera i jako relaks, wyskoczyłem na pobliskiego lasu. Krótko, bo nie miałem świateł.
Praca i wieczorne górki
Wtorek, 5 czerwca 2012 | dodano:11.06.2012Kategoria Pełnia szczęścia
| Dst.: | 51.28 | Off-road: | 6.40 | Czas: | 02:47 | Avg: | 18.42 |
| Vmax: | 34.00 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 447m | Bike: | GT | ||
W ramach uzupełniania danych, ten wpis składa się z dwóch części. Pierwsza, to oczywiście jazda do i z pracy.
Natomiast druga, o wiele fajniejsza. Umawialiśmy się ze znajomym na wieczór, jak to ostatnio było. Ale wyszło tak, że praktycznie zaczęliśmy jeszcze "za widoku". Planu nie było, gdzie jechać. Padła propozycja wjechania na dwie fajne górki, które od czasu do czasu zaliczamy, właśnie szczególnie wieczorową porą. A więc na Skocznię i Telegraf.
Ostatnio jak tam jechaliśmy, to było całkiem ciemno. Dobrze, że tym razem tak nie było, bo moje baterie w lampce nadawały się tylko do wymiany i niewiele oświetlały.
Przyznam szczerze, że nawet dobrze mi się jechało, ponieważ aż tak bardzo nie odstawałem od znajomego, jak to było ostatnio. Mam nadzieję, że to efekt mojej lepszej kondycji, a nie słabszej mojego kumpla. Wolałbym to pierwsze rozwiązanie. Tak czy inaczej wjechaliśmy sobie na górki. A w drodze powrotnej pogadaliśmy o różnych sprawach.
Natomiast druga, o wiele fajniejsza. Umawialiśmy się ze znajomym na wieczór, jak to ostatnio było. Ale wyszło tak, że praktycznie zaczęliśmy jeszcze "za widoku". Planu nie było, gdzie jechać. Padła propozycja wjechania na dwie fajne górki, które od czasu do czasu zaliczamy, właśnie szczególnie wieczorową porą. A więc na Skocznię i Telegraf.
Ostatnio jak tam jechaliśmy, to było całkiem ciemno. Dobrze, że tym razem tak nie było, bo moje baterie w lampce nadawały się tylko do wymiany i niewiele oświetlały.
Przyznam szczerze, że nawet dobrze mi się jechało, ponieważ aż tak bardzo nie odstawałem od znajomego, jak to było ostatnio. Mam nadzieję, że to efekt mojej lepszej kondycji, a nie słabszej mojego kumpla. Wolałbym to pierwsze rozwiązanie. Tak czy inaczej wjechaliśmy sobie na górki. A w drodze powrotnej pogadaliśmy o różnych sprawach.
Zakręć rowerem nad zalewem
Niedziela, 3 czerwca 2012 | dodano:04.06.2012
| Dst.: | 29.59 | Off-road: | 16.47 | Czas: | 01:26 | Avg: | 20.64 |
| Vmax: | 30.50 | Temp.: | 23.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 91m | Bike: | GT | ||
Tak brzmiało hasło zorganizowanej własnej imprezy z okazji Cyklicznego Święta portalu Polska na rowery.
Jako, że w tym roku nie udało się zorganizować czegoś z większym rozmachem i rozgłosem (przypomnę, że w zeszłym roku była sama Maja Włoszczowska wraz z całą ekipą CCC), dlatego też za namową portalu i jednocześnie korzystając z tego drugiego sposobu na włączenie się do akcji Cyklicznego Święta, postanowiłem zorganizować własną imprezkę. Taka mała spontaniczna, generalnie słabo nagłośniona.
Fajnie było, jestem zadowolony. Nieco więcej informacji znajduje się na moim blogu.


Jako, że w tym roku nie udało się zorganizować czegoś z większym rozmachem i rozgłosem (przypomnę, że w zeszłym roku była sama Maja Włoszczowska wraz z całą ekipą CCC), dlatego też za namową portalu i jednocześnie korzystając z tego drugiego sposobu na włączenie się do akcji Cyklicznego Święta, postanowiłem zorganizować własną imprezkę. Taka mała spontaniczna, generalnie słabo nagłośniona.
Fajnie było, jestem zadowolony. Nieco więcej informacji znajduje się na moim blogu.

Nad zalewem przed startem© Robert

Ścieżka na zalewem.© Robert

"Motyla noga" wraca.© Robert
Praca-dom
Piątek, 1 czerwca 2012 | dodano:04.06.2012
| Dst.: | 18.47 | Off-road: | 2.40 | Czas: | 00:53 | Avg: | 20.91 |
| Vmax: | 32.00 | Temp.: | 22.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 99m | Bike: | GT | ||
Pogoda dziś rano nie zaskoczyła mnie, choć miałem nadzieję, że jednak nie będzie padało. Początkowo nawet było nieźle, ale później zaczęło już padać, więc koniecznością było założenie dodatkowych ciuchów.
Na szczęście w drodze powrotnej było nawet już sucho, głównie za sprawą silnie wiejącego wiatru.
Na szczęście w drodze powrotnej było nawet już sucho, głównie za sprawą silnie wiejącego wiatru.
Praca-dom
Czwartek, 31 maja 2012 | dodano:01.06.2012
| Dst.: | 16.99 | Off-road: | 2.45 | Czas: | 00:47 | Avg: | 21.69 |
| Vmax: | 36.00 | Temp.: | 18.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 88m | Bike: | GT | ||
Ponownie do pracy.
Zaczynam się zastanawiać, czy od przyszłego miesiąca nie wpisywać łącznych, tygodniowych jazd do pracy i z powrotem. Bo nic się nie dzieje, aby coś więcej pisać. Czasami staram się drogę do pracy jakoś urozmaicić, jak mam czas i jadę innymi trasami.
No ale z drugiej strony, to będzie jeden wpis ze 150 km, a to będzie przekłamanie. Przykładowo nie będzie pobijania rekordu ilości jazd w miesiącu: w maju rekord 19.
Zobaczymy.
A od jutra szykuje mi się przymusowa zmiana trasy, ponieważ zamykają kolejny most do remontu.
Zaczynam się zastanawiać, czy od przyszłego miesiąca nie wpisywać łącznych, tygodniowych jazd do pracy i z powrotem. Bo nic się nie dzieje, aby coś więcej pisać. Czasami staram się drogę do pracy jakoś urozmaicić, jak mam czas i jadę innymi trasami.
No ale z drugiej strony, to będzie jeden wpis ze 150 km, a to będzie przekłamanie. Przykładowo nie będzie pobijania rekordu ilości jazd w miesiącu: w maju rekord 19.
Zobaczymy.
A od jutra szykuje mi się przymusowa zmiana trasy, ponieważ zamykają kolejny most do remontu.
Praca-dom
Środa, 30 maja 2012 | dodano:01.06.2012
| Dst.: | 18.77 | Off-road: | 2.45 | Czas: | 00:53 | Avg: | 21.25 |
| Vmax: | 38.00 | Temp.: | 25.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 104m | Bike: | GT | ||
Trasa do pracy i z powrotem.
Praca-dom
Wtorek, 29 maja 2012 | dodano:29.05.2012
| Dst.: | 20.12 | Off-road: | 2.35 | Czas: | 01:02 | Avg: | 19.47 |
| Vmax: | 36.50 | Temp.: | 26.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 115m | Bike: | GT | ||
Po kilku dniach pracowitych i odpoczynku od ... roweru częściowo z przyczyn technicznych (mała usterka), ponownie rowerem do pracy. Ale już zapowiedziałem w domu, że od czerwca jeżdżę codziennie, ponieważ zamykają mi most do remontu, to już drugi, więc jazda do i z pracy będzie znacznie utrudniona.
A dziś jeszcze popołudniowa wizyta na wywiadówce.
A dziś jeszcze popołudniowa wizyta na wywiadówce.
Praca-dom
Piątek, 25 maja 2012 | dodano:29.05.2012Kategoria Średnia przyjemność
| Dst.: | 30.16 | Off-road: | 5.30 | Czas: | 01:46 | Avg: | 17.07 |
| Vmax: | 38.50 | Temp.: | 23.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 229m | Bike: | GT | ||
Jak zwykle: do pracy i z powrotem.
A po południu kolejny raz z synkiem "na plecach". Fajny taki "trening" z dodatkowymi 20 kg na tylny kole.
Przyznam szczerze, że musiałem nieco pokręcić się po osiedlowych uliczkach, bowiem mało mi brakowało, aby była to średnia przyjemność z dzisiejszego wyjazdu.
A po południu kolejny raz z synkiem "na plecach". Fajny taki "trening" z dodatkowymi 20 kg na tylny kole.
Przyznam szczerze, że musiałem nieco pokręcić się po osiedlowych uliczkach, bowiem mało mi brakowało, aby była to średnia przyjemność z dzisiejszego wyjazdu.
Praca-dom
Czwartek, 24 maja 2012 | dodano:29.05.2012
| Dst.: | 26.97 | Off-road: | 3.00 | Czas: | 01:37 | Avg: | 16.68 |
| Vmax: | 36.00 | Temp.: | 23.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 177m | Bike: | GT | ||
W pracy dość sporo zajęć, jakieś dodatkowe lewe zlecenie i nie ma jak na bieżąco prowadzić statystyk.
Jazda do i z pracy, uzupełniona o popołudniową przejażdżkę z fotelikiem za plecami.
Jazda do i z pracy, uzupełniona o popołudniową przejażdżkę z fotelikiem za plecami.






