Praca-dom
Czwartek, 19 kwietnia 2012 | dodano:22.04.2013
| Dst.: | 16.16 | Off-road: | 2.40 | Czas: | 00:55 | Avg: | 17.63 |
| Vmax: | 33.50 | Temp.: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Cal: | kcal | ALT: | 80m | Bike: | GT | ||
Już coraz cieplej. Rowerkiem do pracy.
Praca-dom
Środa, 18 kwietnia 2012 | dodano:18.04.2012
| Dst.: | 16.67 | Off-road: | 1.24 | Czas: | 00:46 | Avg: | 21.74 |
| Vmax: | 33.00 | Temp.: | 13.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 74m | Bike: | GT | ||
Miało być dziś słonecznie. A tu co?
A w drodze powrotnej niemiłosiernie wiało. Aż ciężko było jechać. Na jutro ... zapowiadam przerwę.
A w drodze powrotnej niemiłosiernie wiało. Aż ciężko było jechać. Na jutro ... zapowiadam przerwę.
Praca-dom
Wtorek, 17 kwietnia 2012 | dodano:17.04.2012
| Dst.: | 25.35 | Off-road: | 2.34 | Czas: | 01:23 | Avg: | 18.33 |
| Vmax: | 38.50 | Temp.: | 13.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 170m | Bike: | GT | ||
I znów na rowerku do pracy.
Później jeszcze z synem skoczyliśmy do apteki.
Później jeszcze z synem skoczyliśmy do apteki.
Po deszczowym mieście
Niedziela, 15 kwietnia 2012 | dodano:16.04.2012
| Dst.: | 13.62 | Off-road: | 0.63 | Czas: | 00:53 | Avg: | 15.42 |
| Vmax: | 40.00 | Temp.: | 11.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 134m | Bike: | GT | ||
Wykorzystałem okazję, że ... nie padało. Ale wkrótce zaczęło padać. Więc jeździłem w deszczu po mieście, szukając dobrych lokalizacji pod nowe stojaki rowerowe.
Jak to stuknąłem szefa
Środa, 11 kwietnia 2012 | dodano:12.04.2012
| Dst.: | 20.32 | Off-road: | 2.63 | Czas: | 01:03 | Avg: | 19.35 |
| Vmax: | 36.50 | Temp.: | 15.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 136m | Bike: | GT | ||
Jak to człowiek uśpiony jest własnym dotychczasowym działaniem.
Dziś miałem pecha. Wszystko związane z parkowaniem i stojakami rowerowymi. Zwykle w pracy zostawiam rower w pewnym pomieszczeniu. Jednak musiałem rower wystawić na zewnątrz. Jak to zwykle robię, staram się poszukać miejsca najbliżej wyjścia z budynku. Cóż, postawiłem w takim miejscu, że widać źle, że rower przewrócił się i zarysował karoserię samochodu ... mojego szefa.
Więcej jak ktoś jest ciekawy, z pewnym przesłaniem, tutaj.
Dziś miałem pecha. Wszystko związane z parkowaniem i stojakami rowerowymi. Zwykle w pracy zostawiam rower w pewnym pomieszczeniu. Jednak musiałem rower wystawić na zewnątrz. Jak to zwykle robię, staram się poszukać miejsca najbliżej wyjścia z budynku. Cóż, postawiłem w takim miejscu, że widać źle, że rower przewrócił się i zarysował karoserię samochodu ... mojego szefa.
Więcej jak ktoś jest ciekawy, z pewnym przesłaniem, tutaj.
Praca-dom
Wtorek, 10 kwietnia 2012 | dodano:10.04.2012
| Dst.: | 19.38 | Off-road: | 2.55 | Czas: | 00:56 | Avg: | 20.76 |
| Vmax: | 33.00 | Temp.: | 16.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 117m | Bike: | GT | ||
Poranek dziś dość chłodny, no ale nie to co było wczoraj - minus 9 st.
W drodze do pracy "ciągnę" temat szukania stojaków rowerowych w moim mieście.
W drodze do pracy "ciągnę" temat szukania stojaków rowerowych w moim mieście.
Spokojnych świąt
Sobota, 7 kwietnia 2012 | dodano:07.04.2012
| Dst.: | 15.09 | Off-road: | 0.00 | Czas: | 00:51 | Avg: | 17.75 |
| Vmax: | 34.50 | Temp.: | 6.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 95m | Bike: | GT | ||
Korzystając z okazji składam najserdeczniejsze życzenia, zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.

A wyjazd, to taki sobie po mieście w poszukiwaniu stojaków rowerowych.

A wyjazd, to taki sobie po mieście w poszukiwaniu stojaków rowerowych.
Praca-dom
Czwartek, 5 kwietnia 2012 | dodano:06.04.2012
| Dst.: | 19.24 | Off-road: | 1.14 | Czas: | 00:51 | Avg: | 22.64 |
| Vmax: | 35.50 | Temp.: | 6.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 89m | Bike: | GT | ||
Szkoły mają wolne - ponownie!!, więc do pracy rowerkiem. Przy okazji postanowiłem sprawdzić jak to jest ze stojakami rowerowymi w naszym mieście w związku z planami postawienia ok. 100 stojaków w centrum miasta.
Jeśli kogoś interesuje, to zapraszam tutaj.
Do pracy wykręciłem swoją chyba najwyższą średnią: 23,7.
W drodze powrotnej był jednak spory wiatr i średnia spadła.
Jeśli kogoś interesuje, to zapraszam tutaj.
Do pracy wykręciłem swoją chyba najwyższą średnią: 23,7.
W drodze powrotnej był jednak spory wiatr i średnia spadła.
102
Wtorek, 3 kwietnia 2012 | dodano:03.04.2012
| Dst.: | 16.68 | Off-road: | 1.24 | Czas: | 00:48 | Avg: | 20.85 |
| Vmax: | 30.50 | Temp.: | 13.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 81m | Bike: | GT | ||
Nie, nie, to nie moje zamiłowanie do ... przykładowo "Rudego 102". Ale to już 102 miesiąc, kiedy to jeżdżę na rowerze. Tak sobie kiedyś założyłem, że postaram się w każdym miesiącu zrobić choć parę kilometrów. I tak już od ponad 100 miesięcy, czyli dokładnie 8 lat i 6 miesięcy. Tak więc mój sezon nieprzerwanie trwa od 8,5 roku. I oby tak dalej. Zgapiłem się w lutym, bo były równo 100 miesięcy.
A dziś, do szkoły "nie pojechałem", bo egzaminy 6 klas, więc do pracy na rowerku. Jak zwykle obawy o pogodę, ale dziś zapowiada się ładny dzionek.
No nie wiem, czy tego wpisu za wcześnie nie dałem. Jak wróciłem do domu, to coś mnie zabolało w miejscu, gdzie się siedzi na siodełku. Hm, czyżby szykowała się jakaś przerwa? Oj.
A dziś, do szkoły "nie pojechałem", bo egzaminy 6 klas, więc do pracy na rowerku. Jak zwykle obawy o pogodę, ale dziś zapowiada się ładny dzionek.
No nie wiem, czy tego wpisu za wcześnie nie dałem. Jak wróciłem do domu, to coś mnie zabolało w miejscu, gdzie się siedzi na siodełku. Hm, czyżby szykowała się jakaś przerwa? Oj.
Praca-dom
Środa, 28 marca 2012 | dodano:29.03.2012
| Dst.: | 16.87 | Off-road: | 2.40 | Czas: | 00:49 | Avg: | 20.66 |
| Vmax: | 34.00 | Temp.: | 15.0 | HRmax: | 131( 69%) | HRavg | 162( 86%) |
| Cal: | 420kcal | ALT: | 86m | Bike: | GT | ||
1 cm, a czy robi różnicę? Sam nie wiem, czy to ma znaczenie. No może w perspektywie całego roku. A ten 1 cm, to poprawione wskazania licznika, bowiem poprzednie były za małe, tzn. jeden obrót kółkiem.
Tym razem dokonałem ponownych obliczeń, po tym, jak musiałem wymieć baterię w liczniku i wpisać obwód koła z pamięci. Ale czy ten 1 cm ma różnicę? Przecież raz jest tak, a raz inaczej, choćby z powietrzem w kole.
A zacząłem się zastanawiać, ponieważ coś ostatnio za szybko jeździłem. No i po zmianie, wyniki się nie zmieniły, więc ... strach się bać. A różnica w odległości, jakieś 270 m, ponieważ starałem się jechać dokładnie tą samą trasą, co wczoraj.
Dalej wieje. Tym razem w plecy.
Tym razem dokonałem ponownych obliczeń, po tym, jak musiałem wymieć baterię w liczniku i wpisać obwód koła z pamięci. Ale czy ten 1 cm ma różnicę? Przecież raz jest tak, a raz inaczej, choćby z powietrzem w kole.
A zacząłem się zastanawiać, ponieważ coś ostatnio za szybko jeździłem. No i po zmianie, wyniki się nie zmieniły, więc ... strach się bać. A różnica w odległości, jakieś 270 m, ponieważ starałem się jechać dokładnie tą samą trasą, co wczoraj.
Dalej wieje. Tym razem w plecy.






