Nareszcie
Niedziela, 22 listopada 2009 | dodano:23.11.2009
| Dst.: | 15.70 | Off-road: | 14.44 | Czas: | 01:12 | Avg: | 13.08 |
| Vmax: | 46.50 | Temp.: | 9.0 | HRmax: | 188( 98%) | HRavg | 154( 81%) |
| Cal: | 852kcal | ALT: | 206m | Bike: | GT | ||
W końcu udało mi się wyjść na rower. Żona dała mi nieco wolnego. Doszliśmy do wniosku, że przy naszym trybie życia koniecznie musimy wychodzić z domu, bo można oszaleć.
Dziś wyskoczyłem sobie na pobliskie szutrowe trasy w kierunku Kostomłot. Droga powrotna prawie ta sama. W lesie mokro, dużo błota. Więc później było mycie roweru.


Jedno jest pewne, że nie mam siły i formy. No ale cóż, jak od mojego ostatniego wyjścia minęło dokładnie 1 miesiąc. Ciekawe kiedy teraz ponownie będę miał okazję pojeździć. Chyba w nocy, choć mój kumpel, odkąd kupił sobie trenaże, to nie za bardzo się kwapi do jazdy nocnej. Zobaczymy.
Dziś wyskoczyłem sobie na pobliskie szutrowe trasy w kierunku Kostomłot. Droga powrotna prawie ta sama. W lesie mokro, dużo błota. Więc później było mycie roweru.

Przepiękna droga.© Robert

Parking nawet jest na trasie.© Robert
Jedno jest pewne, że nie mam siły i formy. No ale cóż, jak od mojego ostatniego wyjścia minęło dokładnie 1 miesiąc. Ciekawe kiedy teraz ponownie będę miał okazję pojeździć. Chyba w nocy, choć mój kumpel, odkąd kupił sobie trenaże, to nie za bardzo się kwapi do jazdy nocnej. Zobaczymy.
Mój pierwszy raz
Piątek, 23 października 2009 | dodano:24.10.2009Kategoria W blasku księżyca
| Dst.: | 27.61 | Off-road: | 0.00 | Czas: | 01:17 | Avg: | 21.51 |
| Vmax: | 45.50 | Temp.: | 8.0 | HRmax: | 188( 98%) | HRavg | 163( 85%) |
| Cal: | 763kcal | ALT: | 246m | Bike: | GT | ||
Pierwszy raz - zawsze jest ekscytujący. Obawiałem się go, ale ... co tam, w końcu raz się żyje.
Jakoś od dawna zbierałem się do tego, ale jakoś nie było odwagi. Bo głównie chyba to mnie wstrzymywało. Już w zeszłym roku miałem zakusy.
To była moja pierwsza jazda na rowerze już w zasadzie nocną porą. Wraz z kumplem pojechaliśmy sobie taką małą pętelkę, która w ciemnościach wygląda zupełnie inaczej.
Tak więc ten pierwszy raz zaliczony. Nawet prowizoryczna "chińska" lampka też się super sprawdziła. Byłem widoczny.
Trzeba to jeszcze kiedyś powtórzyć. Było super.
A poniżej mapka z naszej trasy.
W przygotowaniu nowe trasy.
PS. Jak się później okazało, to wcale to nie był pierwszy raz, bowiem już nieco wcześniej pojeździłem po osiedlu z synem. Ale tamto się nie liczy.
Jakoś od dawna zbierałem się do tego, ale jakoś nie było odwagi. Bo głównie chyba to mnie wstrzymywało. Już w zeszłym roku miałem zakusy.
To była moja pierwsza jazda na rowerze już w zasadzie nocną porą. Wraz z kumplem pojechaliśmy sobie taką małą pętelkę, która w ciemnościach wygląda zupełnie inaczej.
Tak więc ten pierwszy raz zaliczony. Nawet prowizoryczna "chińska" lampka też się super sprawdziła. Byłem widoczny.
Trzeba to jeszcze kiedyś powtórzyć. Było super.
A poniżej mapka z naszej trasy.
W przygotowaniu nowe trasy.
PS. Jak się później okazało, to wcale to nie był pierwszy raz, bowiem już nieco wcześniej pojeździłem po osiedlu z synem. Ale tamto się nie liczy.
Pakiet zimowy
Niedziela, 18 października 2009 | dodano:18.10.2009
| Dst.: | 18.61 | Off-road: | 3.73 | Czas: | 01:04 | Avg: | 17.45 |
| Vmax: | 42.50 | Temp.: | 5.0 | HRmax: | 187( 98%) | HRavg | 146( 76%) |
| Cal: | 651kcal | ALT: | 203m | Bike: | GT | ||
Dziś wypadało już rozpakować pakiet zimowy, tzn. ciepłe rękawiczki, czapka i takie tam. W sumie fajnie było, ale jak zwykle krótko. Trasa: Dąbrowa-Masłów II-Masłów.
Co począć, gdzie jechać
Sobota, 3 października 2009 | dodano:05.10.2009
| Dst.: | 18.95 | Off-road: | 14.81 | Czas: | 01:29 | Avg: | 12.78 |
| Vmax: | 29.50 | Temp.: | 10.0 | HRmax: | 184( 96%) | HRavg | 136( 71%) |
| Cal: | 636kcal | ALT: | 173m | Bike: | GT | ||
Pod takich hasłem było moje dzisiejsze rowerowanie. Jak zwykle w tym roku mało mam okazji do jazdy, i jak już dostanę, to ... sam nie wiem, co mam ze sobą zrobić i gdzie jechać. Dlatego też wałęsałem się po okolicznych ścieżkach leśnych. Tak bez celu. A jak już w lesie zrobiło się ciemnawo, to jeździłem z tą i z powrotem do mojej ścieżce pożarowej. A i tak było fajnie. Jedynie co, to jesień. Ręce zaczynają marznąć.
Bliskie okolice
Niedziela, 27 września 2009 | dodano:29.09.2009
| Dst.: | 11.99 | Off-road: | 0.00 | Czas: | 01:05 | Avg: | 11.07 |
| Vmax: | 34.50 | Temp.: | 23.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 129m | Bike: | GT | ||
Dziś dawno obiecane synowi wyjście na rower. Jak zwykle pojeździliśmy po okolicy. Dziecko nawet chciało wypróbować wyskoków i jazdy po "technicznym" terenie, ale niestety, skończyło się to wywrotką. Ale wszystko w porządku.
Czyli wyjście z serii "co by się kości nie zastały".
Czyli wyjście z serii "co by się kości nie zastały".
Ścieżka rowerowa
Niedziela, 20 września 2009 | dodano:21.09.2009
| Dst.: | 18.42 | Off-road: | 7.03 | Czas: | 01:30 | Avg: | 12.28 |
| Vmax: | 21.50 | Temp.: | 24.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 119m | Bike: | GT | ||
Dziś pojechałem na wycieczkę razem z synem. Chciał przejechać się ścieżką rowerową, a szczególnie chodziło mu o przejazd pod mostem. Wrócił lekko zmęczony, ale zadowolony.
Bez formy
Niedziela, 6 września 2009 | dodano:07.09.2009Kategoria Średnia przyjemność
| Dst.: | 31.96 | Off-road: | 5.60 | Czas: | 02:14 | Avg: | 14.31 |
| Vmax: | 65.00 | Temp.: | 15.0 | HRmax: | 190( 97%) | HRavg | 155( 79%) |
| Cal: | 898kcal | ALT: | 374m | Bike: | GT | ||
Dziś znów miałem okazję nieco "więcej" pojeździć. Jednak jestem bez formy. Nie miałem sił na moje podjazdy. A dziś podjechałem na Domaniówkę (poprawka - Klonówkę) od d... (drugiej) strony. Było ciężko, nogi powoli i mozolnie kręciły. I czasami trzeba było podprowadzić. Muszę jeszcze kiedyś tam wrócić i podjechać.
Stare śmieci
Wtorek, 1 września 2009 | dodano:02.09.2009
| Dst.: | 17.77 | Off-road: | 7.22 | Czas: | 01:16 | Avg: | 14.03 |
| Vmax: | 34.50 | Temp.: | 24.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 186m | Bike: | GT | ||
Witaj szkoło! Ja co prawda dawno temu skończyłem, ale mój synek dziś po raz pierwszy poszedł do szkoły. A więc była okazja do urlopu i krótkiego wypadu w pobliskie lasy, odwiedzić "stare śmieci".
Miasto
Niedziela, 9 sierpnia 2009 | dodano:10.08.2009
| Dst.: | 23.70 | Off-road: | 5.87 | Czas: | 02:02 | Avg: | 11.66 |
| Vmax: | 27.00 | Temp.: | 25.0 | HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Cal: | kcal | ALT: | 216m | Bike: | GT | ||
Jazda razem z synem po mieście. Dziecko już całkiem nieźle ciągnie.
Było cudownie
Niedziela, 2 sierpnia 2009 | dodano:03.08.2009Kategoria Pełnia szczęścia
| Dst.: | 65.56 | Off-road: | 3.85 | Czas: | 03:30 | Avg: | 18.73 |
| Vmax: | 60.00 | Temp.: | 35.0 | HRmax: | 195(100%) | HRavg | 173( 89%) |
| Cal: | 1713kcal | ALT: | 445m | Bike: | GT | ||
Nareszcie nieco więcej było czasu na jazdę. No i pogoda przepiękna, choć było upalnie. Momentami było nawet 35 st.C. A jak stałem na światłach, to "wskoczyło" mi na 37. Nieźle. No ale dawno nie jeździłem i teraz coś mnie boli. Mam nadzieję, że to nic poważnego.
Do tego dystansu doliczyłem jeszcze popołudniową jazdę z synkiem.
Do tego dystansu doliczyłem jeszcze popołudniową jazdę z synkiem.






